Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Prawnicy ostrzą zęby na łupki

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kolejne firmy rozpoczynają w Polsce poszukiwania gazu łupkowego. Na takich próbnych odwiertach, a później na powstałych tam zakładach mogą zarobić właściciele gruntów.

- Firmy poszukiwawcze muszą się dogadać z właścicielem ziemi - tłumaczy Mirosław Rutkowski z Państwowego Instytutu Geologicznego. Jak mówi, takie firmy z reguły nie kupują ziemi. - Zazwyczaj ją dzierżawią. Właściciel może ją wydzierżawić na np. 50 lat, ale może też na krótszy czas - dodaje. Krótsza umowa daje szansę na renegocjację. Można np. zawrzeć jedną umowę dzierżawy na poszukiwania surowca, a drugą - na jego eksploatację.

Użyczenie ziemi firmom poszukiwawczym to dla właścicieli gruntów jedyna możliwość zarobku. Gaz, który znajduje się pod nią, należy do państwa.

Ziemię można też sprzedać. - Jeśli plany związane z gazem łupkowym w Polsce się powiodą, obrót prawem własności, a w szczególności dzierżawa może się stać jednym z głównych sektorów rynku. Wiedzą o tym doskonale prawnicy. Obserwujemy duże zainteresowanie potencjalną obsługą koncernów naftowych i właścicieli gruntów - twierdzi Rutkowski.

bb

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.