Enea zgadza się na ceny prądu, jakich chce URE
Nadal nie ma zgody między PGE, Tauronem i Urzędem Regulacji Energetyki w sprawie cen prądu dla gospodarstw domowych. Energetycy mogliby nawet skarżyć regulatora o bezczynność, ale z tym zwlekają. Najwyraźniej czekają na nowego szefa URE.
Spośród 11 sprzedawców prądu, którzy złożyli wczoraj wnioski o podwyżki, a nie mogą ich wprowadzić bez zgody regulatora, tylko poznańska Enea przedstawiła taryfę, która może być zatwierdzona. 10 firm, czyli osiem z grupy PGE i dwie z grupy Tauron Polska Energia, które łącznie obsługują ponad 8 mln gospodarstw domowych, nadal nie zastosowało się do wytycznych URE.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.