Człowiek, który szedł pod prąd
Energetycy mają sporo zastrzeżeń do Mariusza Swory, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Krytykują go za utrzymanie kontroli nad cenami prądu dla gospodarstw domowych i brak dialogu z branżą. Chwalą go za to, że jest przewidywalny.
Zmiana na stanowisku prezesa Urzędu Regulacji Energetyki wydaje się przesądzona. Mariusz Swora podał się do dymisji. Twierdzi, że to, jak długo pozostanie na stanowisku, zależy od decyzji premiera. Kiedy zapadnie, ciągle nie wiadomo.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.