Atomowy poker nad Wisłą
Amerykanie, Japończycy na spółkę z Kazachami czy może Francuzi ręka w rękę z kuwejckimi szejkami - kto wybuduje pierwszą elektrownię jądrową w Polsce? W ostatniej chwili ze stawki wypadli Rosjanie, ale emocji i tak nie zabraknie
Najwięksi gracze branży jądrowej skierowali już swoje celowniki na Polską Grupę Energetyczną PGE, która na dniach ogłosi przetarg na dostawę reaktorów, o astronomicznej jak na nasze warunki wartości kilkudziesięciu miliardów złotych. Wielką ochotę na ten smakowity kąsek miał rosyjski Rosatom, ale będzie musiał obejść się smakiem. Powód - w połowie października niemiecki Siemens wycofał się ze współpracy z Rosjanami. Bez pomocy doświadczonego sojusznika Rosatom był skazany na porażkę, bo oferowane przez niego reaktory pochodzą z poprzedniej epoki, a Polska szuka najnowocześniejszej technologii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.