Energetyka wiatrowa potrzebuje stabilnych przepisów
Energetyka wiatrowa może się stać jednym z najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki
Ciągle jednak największym problemem przy budowie instalacji wiatrowych jest uzyskanie warunków przyłączenia do sieci energetycznej od operatora systemu przesyłowego. Warunki przyłączenia określają techniczne wymogi podłączenia źródła energii do sieci przesyłowej i są uzależnione m.in. od stanu sieci, przesyłanej już nią mocy oraz zgłoszonych wcześniej inwestycji. Wojciech Sztuba, partner w TPA Horwath, podczas prezentacji najnowszego raportu o energetyce wiatrowej jako inne istotne bariery ograniczające rozwój tego sektora wymienił również niestabilność prawa oraz trudności z uzyskaniem decyzji środowiskowych dla poszczególnych inwestycji. Branża czeka obecnie na uchwalenie ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Jej projekt opracowywany jest w resorcie gospodarki.
Ponieważ producent energii wiatrowej otrzymuje też środki ze sprzedaży zielonego certyfikatu energii odnawialnej (110 euro za 1 MWh), wytwarzanie prądu jest opłacalne. Ważna jest jednak stabilizacja w tej dziedzinie, o ile np. w Niemczech cena zielonego certyfikatu jest stała i gwarantowana na 20 lat, to w Polsce jego cenę kształtuje rynek i w efekcie - jak podkreślił Wojciech Sztuba - inwestor nie zna nawet przyszłorocznych cen.
Zdaniem Bartosza Marcinkowskiego, partnera kancelarii Domański Zakrzewski Palinka (DZP), inwestorzy finansowi, którzy chcą zainwestować w sektor energetyki wiatrowej poszukują dojrzałych projektów znajdujących się na etapie uzyskanego już pozwolenia na budowę.
W Polsce na koniec września 2011 r. było 488 instalacji wiatrowych mogących wytworzyć 1,48 GW energii, z czego ponad 80 proc. powstało przez ostatnie 4 lata, a moc instalowanych urządzeń niemal podwaja się z roku na rok. Do roku 2020 przyrost elektrowni wiatrowych powinien utrzymywać się na poziomie nie niższym niż 600 MW rocznie. Polska według danych na koniec 2010 r. zajmuje siódme miejsce w Europie pod względem rocznego przyrostu instalowanej mocy. Nasz kraj notowany jest wysoko w światowych rankingach pod względem atrakcyjności inwestycji w energetykę wiatrową. W rankingu firmy Ernst and Young zajmuje 10. miejsce na świecie.
Pomimo cyklicznych światowych kryzysów gospodarczych ta branża stale rośnie. W 2010 r. na świecie w sektor zainwestowano 211 mld dol. - o 32 proc. więcej w porównaniu z 2009 r. (160 mld dol.). Na całym świecie pod koniec 2010 r. instalacje wiatrowe miały 200 GW zainstalowanej mocy - o 23,7 proc. więcej niż w 2009 r. Obroty całej branży szacowane są na 40 mld euro, a zatrudnienie na świecie - 670 tys. osób.
Trzecią edycję raportu "Energetyka wiatrowa w Polsce" opracowały: firma doradcza TPA Horwath i kancelaria prawna Domański Zakrzewski Palinka (DZP) oraz Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ). Unijne regulacje zobowiązują Polskę do 15 proc. udziału energii wytworzonej w źródłach odnawialnych w sprzedaży energii ogółem do roku 2020.
Z nowej analizy "Europejskie rynki energii wiatrowej" opracowanej przez globalną firmę doradczą Frost & Sullivan wynika, że sektor w roku 2010 uzyskał przychody w wysokości 19,18 mld dol. i ocenia się, że do roku 2017 osiągnie 42,48 mld dol. Europejski rynek zaczyna wychodzić z kryzysu, który miał miejsce w 2009 r. Prognozowany jest okres równomiernego wzrostu sektora energii wiatrowej. Rynek jest gotowy do większej konsolidacji, w wyniku której pojawi się mniejsza liczba, ale za to silniejszych graczy.
RO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu