Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Obowiązujące regulacje prawne nie pomagają realizować celu

29 czerwca 2018

Polska przyjęła model bardzo szybkiej realizacji wskazań unijnych co do użycia biopaliw, ale nie dała przedsiębiorcom narzędzi. Mamy szansę zrealizować wytyczne, ale bardzo dużym kosztem

W dzisiejszym świecie pojazdy stanowią symbol wolności, zapewniający niespotykaną w dziejach mobilność ludzi. W 2009 r. było ich na świecie około 0,75 mld sztuk, a ich liczbę w roku 2020 szacuje się na 1,2 mld. Tak naprawdę to sektor transportowy, a nie paliwowy, jest katalizatorem zmian na rynku paliw. Zarówno strategia przemysłu samochodowego, jak i dzisiejsze polityczne drogowskazy Europy kierują Wspólnotę w stronę uniezależnienia się od kopalnych źródeł energii. Biomasa to pierwsze i najstarsze paliwo ludzkości. Mimo iż rozwój motoryzacji dokonał się na fali tańszych i wygodniejszych w użyciu paliw węglowodorowych, biopaliwa mają w założeniach przeżyć renesans w następnych latach.

Unia Europejska stoi przed niezwykle złożonym i trudnym zagadnieniem pogodzenia dysonansów w sferze czynników energii, ekonomii i ekologii określających byt państw i społeczeństw. Zaletą biopaliw jest to, że są łatwo dostępną formą energii odnawialnej, wadą natomiast - koszt oraz ograniczony areał możliwy do przeznaczenia na ich produkcję. Zarówno polityka, jak i nauka szukają dróg rozwiązania tego problemu.

Z uwagi na brak przełomowych technologii umożliwiających ekonomiczną konkurencję z paliwami kopalnymi Parlament Europejski promuje biopaliwa na drodze stosownych ustaw. W celu ochrony środowiska UE wskazuje długoterminowe cele do osiągnięcia oraz ogólny kształt działań dotyczących alternatywnych źródeł energii krajów Wspólnoty. Jednym z takich celów obranych przez polityków jest osiągnięcie do 2020 r. 10 proc. udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w ogólnym zużyciu paliw w transporcie.

Unia Europejska wskazała także, że cel 10 proc. odnawialnych źródeł energii w transporcie ma zostać osiągnięty przy zastosowaniu zrównoważonego podejścia uwzględniającego m.in. aspekty ekonomiczne, obowiązujące normy dla paliw ciekłych oraz dostępność paliw kolejnych generacji. Polska wybrała wyjątkowo szybką i kosztowną drogę do osiągnięcia unijnych celów, ustanawiając jeden z najwyższych celów spośród innych krajów UE, nie zapewniając jednocześnie wprowadzenia regulacji umożliwiających stosowanie większych ilości biokomponentów do paliw, tak jak to ma miejsce w innych krajach. Należy zaznaczyć, że brak u nas uregulowań prawnych w zakresie jakości dla biopaliw kolejnych generacji, który uniemożliwia wprowadzanie ich na rynek, czy to w ramach nabycia wewnątrzwspólnotwowego, czy też z produkcji krajowej.

W krajach o podobnym potencjale rolnym co Polska, na przykład w Niemczech i we Francji, wskaźniki NCW są wyższe, natomiast normy pozwalają na wyższy udział biokomponentów w paliwach oraz stosowanie biopaliw kolejnych generacji. Przede wszystkim należy podkreślić, że realizacja wskaźnika nie spoczywa tam tylko na przemyśle paliwowym, jak ma to miejsce w Polsce, ale również na innych uczestnikach rynku.

Jako główne utrudnienie realizacji wskaźników narodowego celu wskaźnikowego na rynku krajowym należy wskazać brak wdrożenia rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw B7 (olej napędowy zawierający 7 proc. estrów) oraz E10 (zawierający 10 proc. etanolu). Polskie prawo jest niewystarczająco dostosowane w tym obszarze, co znacząco podnosi koszty realizacji NCW firmom paliwowym, a to z kolei stawia je w gorszej pozycji konkurencyjnej w stosunku do innych krajów Unii.

Z powodu niemożności dodawania większych ilości biokomponentów jako dodatków do standardowych paliw generowany jest sztuczny i wysoce subsydiowany rynek czystych biopaliw - głównie biopaliwo BIO100, które koncerny paliwowe wprowadzają na rynek, aby uniknąć płacenia bardzo wysokich kar. PKN Orlen, realizując obligatoryjne cele, w 2010 r. wprowadził na rynek ponad 640 tys. ton biokomponentów, w tym około 200 tys. estrów stanowiących samoistne paliwo. W kolejnych latach ilości biokomponentów i biopaliw będą proporcjonalnie zwiększać się wraz ze wzrostem NCW, który w 2013 r. wyniesie 7,10 proc.

W maju 2001 r. weszła w życie ustawa, której zapisy pozwalają producentom paliw na skorzystanie ze zredukowanego wskaźnika NCW - 85 proc. wskaźnika podstawowego. Przepis ten ma obowiązywać w latach 2012 i 2013. Warunkiem skorzystania z takiej redukcji przez koncerny paliwowe jest zakup przynajmniej 70 proc. biokomponentów zgodnych z wymaganiami określonymi w tej nowelizacji.

Zapisy ustawy są dosyć ogólnie sformułowane, w związku z czym pojawiają się bardzo różne interpretacje prawne w tym zakresie. Brak jest jednoznacznego stanowiska w zakresie wytycznych co do zakresu dokumentacji, która będzie weryfikowana przez organy odpowiedzialne za monitorowanie realizacji NCW w kraju. Stawia to firmy paliwowe przed faktem przyjęcia na siebie ogromnego ryzyka związanego ze ścieżką obniżonego NCW z uwagi na bardzo wysokie poziomy kar przewidziane w prawie polskim.

Raport rozliczenia NCW składany jest do Urzędu Regulacji Energetyki po zamknięciu roku kalendarzowego, co powoduje, że w przypadku zakwestionowania danej partii biokomponentu przedsiębiorcy nabędą o tym wiedzę w momencie, kiedy żadna korekta nie jest już możliwa. Potencjalna kara szacowana przez PKN Orlen z tytułu zakwestionowania nawet małej partii towaru niezakwalifikowanej według zasad zawartych w ustawie to koszt na poziomie około 2 mld zł.

W obliczu takiego ryzyka bez jasnego stanowiska w zakresie sposobu dokumentowania transakcji zakupu biokomponentów uprawniających do skorzystania z obniżonego NCW, zapisy ustawowe mogą być niewykorzystywane. Podmioty realizujące Narodowy Cel Wskaźnikowy nie są też w stanie zweryfikować pochodzenia surowca, z którego został wytworzony biokomponent. Mogą jedynie zadbać o odpowiednie zapisy w kontraktach na dostawy, jednak trudno będzie uwzględnić w nich tak wysoki poziom kary za stwierdzone ewentualnie nieprawidłowości.

Jedną z możliwości lepszego promowania biopaliw rozpatrywanych przez rząd jest uruchomienie programu zwrotu podatku akcyzowego od biopaliwa BIO100. Obecnie rolnicy mogą otrzymać około 80 gr zwrotu od 1 litra zakupionego na cele rolnicze oleju napędowego. BIO100, które jest substytutem oleju napędowego, nie jest objęte takim zwrotem. A to właśnie silniki napędzające maszyny rolnicze są mechanizmami najlepiej na rynku dostosowanymi do spalania biodiesla. Rolnicy nie są zainteresowani tym biopaliwem, gdyż mimo jego niższej ceny bardziej opłacalny jest zakup standardowego ON po uwzględnieniu ulgi. Firmy paliwowe muszą jednak sprzedać określony wolumen BIO100, aby zrealizować nałożony cel, a wszelkie analizy rynkowe mówią, że flota samochodów przystosowanych do spalania tego paliwa w naszym kraju jest już w pełni nim nasycona.

Istotnym wyzwaniem na nadchodzące lata jest wspieranie rozwoju nauki i nowych technologii w zakresie odnawialnych źródeł energii, a w szczególności biopaliw kolejnych generacji. Niewystarczające środki przeznaczane na ten cel mogą w przyszłości spowodować, że zostaniemy w tyle za Europą i staniemy się skansenem starych technologii. W krajach Unii uruchamiane są coraz to nowe pilotażowe fabryki biopaliw drugiej generacji współfinansowane przez lokalne rządy. Bez przełomu w przetwarzaniu biomasy można zapomnieć o zrównoważonym rozwoju odnawialnych źródeł energii. Przemysł paliwowy zwraca uwagę na potrzebę wdrażania technologii napędów elektrycznych w transporcie, które powinny w większym stopniu partycypować w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych i zwiększenia zużycia energii odnawialnej.

Od decyzji podjętych w następnych latach będzie zależeć przyszłość biopaliw. Konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań, aby nie okazało się, że biopaliwa zamiast pozytywnego wpływu na środowisko, społeczeństwo i gospodarkę będą działały na niekorzyść. Opóźnienia oraz niewłaściwe kroki legislacyjne mogą wyrządzić szkody ekologiczne, gospodarcze oraz budzić niepokój społeczeństwa spowodowany wzrostem cen żywności i paliw. Dlatego tak ważne jest odpowiednie dostosowanie polityki naszego kraju do panujących warunków oraz bieżące monitorowanie i reagowanie na zmiany zachodzące w technologii i gospodarce na całym świecie.

@RY1@i02/2011/208/i02.2011.208.20200020i.804.jpg@RY2@

Narodowy cel wskaźnikowy

Robert Gmyrek

dyrektor Biura ds. Biopaliw w PKN Orlen

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.