Gazu łupkowego mamy od metra
Koncerny, które poszukują gazu łupkowego w Polsce, przedstawiają mocarstwowe plany wydobycia.
Niektóre deklarują, że będą pozyskiwać 15 mld m sześc. gazu rocznie. O 0,5 mld m sześc. więcej, niż wynoszą nasze roczne potrzeby. Maciej Kaliski, wiceminister gospodarki, nie zdradza nazw spółek, przyznaje jednak, że tylko kilka firm, z którymi rozmawiał resort, chce wydobywać w sumie 40 - 50 mld m sześc. gazu rocznie. Koncesje poszukiwawcze ma 20 spółek.
Jeżeli prognozy się sprawdzą, uniezależnimy się od dostaw z Rosji i rozpoczniemy eksport surowca. Za granicę ma trafić 25 - 35 mld m sześc. gazu rocznie.
Skala wyzwań związanych z poszukiwaniem i eksploatacją gazu jest tak duża, że rząd powoła pełnomocnika ds. łupków. To może nie wystarczyć, dlatego Maciej Kaliski proponuje stworzenie w Ministerstwie Gospodarki nowego departamentu, który zajmie się wyłącznie tą kwestią.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu