Dziennik Gazeta Prawana logo

PERN i Oiltanking budują morski terminal naftowy

28 czerwca 2018

PERN - Przyjaźń, państwowy operator ropociągów, podpisał wczoraj z niemiecką spółką Oiltanking umowę joint venture na budowę morskiego terminalu magazynowo-przeładunkowego w Porcie Gdańskim.

Terminal, który zostanie otwarty za trzy lata, ma umożliwić składowanie i przeładunek między statkami ropy, paliw i produktów petrochemicznych. W bazie świadczone mają być również usługi dodatkowe, m.in. blending (mieszanie) i uszlachetnianie produktów. - To bezprecedensowa inwestycja. Zbiorniki, które powstaną w Gdańsku, mają mieć pojemność ponad 700 tys. m sześc., z czego aż 400 tys. m sześc. przeznaczone zostanie na ropę - podkreśla Robert Soszyński, prezes PERN.

Dodaje, że jest to ponad 10 proc. pojemności na ropę, jaką dziś dysponuje PERN (wszystkie zbiorniki PERN w Polsce są w stanie pomieścić 3 mln m sześc. ropy). Według niego inwestycja poprawi bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju, zwiększy się bowiem możliwość przyjęcia ropy i paliw drogą morską.

- Przede wszystkim jest to jednak świetny biznes - przekonuje Soszyński i dodaje, że dzięki terminalowi ruch w gdańskim porcie zwiększy się o kilkaset statków rocznie.

Baza ma generować roczne przychody na poziomie 200 mln zł (dziś przychody grupy PERN to 700 mln zł rocznie). Budowa, która ruszy na przełomie 2012 i 2013 r., będzie kosztować ponad 800 mln zł. PERN i Oiltanking podzielą się wydatkami po połowie. Inwestycja zwróci się w ciągu dziesięciu lat. Terminal ma być zintegrowany z gdańskim Naftoportem, który dziś jest wykorzystywany głównie do tranzytu rosyjskiej ropy. Rosjanie zapowiadają jednak, że znacznie ograniczą lub nawet całkowicie wstrzymają przesył surowca rurociągiem do Gdańska. Realizacja tego scenariusza mogłaby grozić Naftoportowi - którego udziałowcami są m.in. PERN, PKN Orlen i Lotos - bankructwem. Teraz mu to nie grozi.

Terminal to dla PERN pewne źródło przychodów. To tu zawijać mają m.in. rosyjskie tankowce.

- Rosjanie zostaną jednym z naszych klientów, ale niejedynym. Z terminalu korzystać będą polskie rafinerie, firmy naftowe operujące już w naszym kraju oraz spółki handlujące surowcem i paliwami na skalę międzynarodową - twierdzi Soszyński.

Michał Duszczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.