Efektywność energetyczna: jest dobrze, ale mogłoby być lepiej
W ostatnich 20 latach w Polsce dokonał się znaczący, jeden z największych w Europie postęp w zakresie efektywnego wykorzystania energii, a mimo to polska gospodarka wciąż jest bardziej energochłonna niż gospodarki starych krajów Unii Europejskiej.
Największy udział miał w tym sektor przemysłu, gdzie poprawiły się wskaźniki branżowe i nastąpiły korzystne zmiany strukturalne - ocenia Główny Urząd Statystyczny.
Z analizy GUS zawartych w publikacji "Efektywność wykorzystania energii w latach 1999 - 2009" wynika, że po transformacji ustrojowej, po początkowym wzroście energochłonności PKB (do roku 1993), nastąpił okres dynamicznej poprawy trwający do 2000 roku. Od tej pory następuje stopniowa poprawa energochłonności w tempie ponad 2 proc. rocznie. Ponowne przyspieszenie zanotowano w 2007 roku. W roku 2009 pozytywny trend był kontynuowany, a spadek energochłonności PKB wyniósł 3 proc. w przypadku energochłonności finalnej i 5 proc. w przypadku energochłonności pierwotnej.
W drugiej połowie lat 90. XX w. zaczął się spadek zużycia energii do poziomu 15 Mtoe w 2002 roku. Od tego czasu zużycie energii utrzymywało się na zbliżonym poziomie do roku 2007, kiedy rozpoczął się spadek do poziomu poniżej 14 Mtoe w 2009 r.
Z danych GUS wynika, że ok. 60 proc. energii zużywają przemysły hutniczy, chemiczny i mineralny; udział ten nie zmienił się znacząco na przestrzeni 10 lat. Wzrost udziału w strukturze zużycia zanotowały przemysł spożywczy, drzewny, papierniczy, chemiczny i mineralny.
Największą dynamikę poprawy efektywności energetycznej odnotowały przemysł maszynowy i środków transportu, a także spożywczy i tekstylny. Najwolniej poprawa zachodziła w przemyśle hutniczym, papierniczym, drzewnym i chemicznym. Najszybsze tempo spadku energochłonności większość branż odnotowała pomiędzy 1996 a 2000 rokiem. W 2009 roku we wszystkich branżach, z wyjątkiem przemysłu papierniczego i chemicznego, doszło do spadku energochłonności.
GUS zwraca uwagę również na poprawę efektywności energetycznej przez gospodarstwa domowe. Udział zużycia energii w gospodarstwach domowych w finalnym zużyciu energii wyniósł 31 proc. w 2009 r. Wyraźnie zmienia się struktura zużycia energii przez gospodarstwa domowe. Maleje udział zużycia energii na ogrzewanie i przygotowanie posiłków, co jest wynikiem zastępowania niskosprawnych pieców węglowych nowoczesnymi urządzeniami gazowymi i elektrycznymi. Spadek jednostkowego zużycia energii w mieszkaniach jest związany także z realizacją programu termomodernizacji budynków, redukcją strat w sieciach ciepłowniczych, poprawą sprawności nowo instalowanych urządzeń.
Następuje wzrost zużycia energii elektrycznej zużywanej do zasilania urządzeń i do oświetlenia, co jest związane z coraz bogatszym wyposażeniem mieszkań w urządzenia elektryczne i zmianami zachowań użytkowników (np. zmiany w intensywności wykorzystania takich urządzeń, jak pralki, zmywarki, telewizory, komputery).
Energochłonność pierwotna PKB Polski, wyrażona w cenach stałych (rok bazowy to 2005) oraz parytecie siły nabywczej wyniosła w 2008 r. 0,191 kgoe/euro05ppp (kgoe - kilogram paliwa umownego, ppp - parytet siły nabywczej) i była wyższa o 25 proc. od średniej europejskiej. GUS zauważa wysoką dynamikę poprawy efektywności przed 2000 rokiem kontrastującą z niewielką poprawą w "starych" państwach Unii Europejskiej.
Dariusz Ciepiela
dziennikarz miesięcznika "Nowy Przemysł" i portalu WNP.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu