Nowe zadania dla agencji atomistyki
Bezpieczeństwo energetyki jĄdrowej to najważniejszy cel przekształceń w Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) oraz modyfikacji i rozszerzenia jej misji
Zmiany wynikają z programu rozwoju energetyki jądrowej w Polsce oraz wdrożenia dyrektywy ustanawiającej unijne ramy bezpieczeństwa obiektów jądrowych.
Zdaniem Janusza Włodarskiego, prezesa PAA, agencja powinna rozwijać wyłącznie funkcje dozorowe i wzmocnić niezależność np. poprzez inne usytuowanie w strukturze administracji państwowej oraz nowe zasady finansowania urzędu dozorowego.
Jednym z głównych zadań realizowanych w perspektywie kilku najbliższych lat jest opracowanie projektu nowej ustawy - Prawo atomowe. Nowe prawo ma być dostosowane do systemu bezpieczeństwa MAEA opartego na 10 fundamentalnych zasadach bezpieczeństwa (Fundamental Safety Principles SF-1) tworzących jeden spójny system wymagań bezpieczeństwa jądrowego, radiacyjnego, transportu i odpadów obejmujący obiekty energetyki jądrowej i zastosowania w medycynie.
W nowym wcieleniu PAA będzie musiała przenieść punkt ciężkości swoich zainteresowań z reaktorów badawczych na reaktory i obiekty energetyki jądrowej, z Rady ds. Atomistyki na Radę ds. Bezpieczeństwa Jądrowego, którą przyjdzie powołać.
- PAA, przekształcając się w instytucję stojącą na straży bezpieczeństwa energetyki jądrowej, nadal zajmować się będzie dozorem jądrowym w szerokim rozumieniu, nie pozbędzie się zadań z zakresu ochrony radiologicznej - powiedział Stanisław Latek, rzecznik PAA.
PAA musi być organem niezależnym zwłaszcza w ocenie problemów bezpieczeństwa. Obecnie podlega resortowi ochrony środowiska. Ale w nowej sytuacji wymagającej wzmocnienia nadzoru i kontroli nad bezpieczeństwem dobrym rozwiązaniem byłoby podporządkowanie Sejmowi albo premierowi. Na pewno nie powinien to być minister gospodarki, który jest organem czuwającym nad planami budowy obiektów jądrowych, odpowiedzialnym za promocje lub wykorzystanie technologii jądrowych w energetyce.
Problemem są kadry. PAA już zatrudniła wielu młodych specjalistów, ale powinna przyjąć 40 kolejnych, którzy mogą zdobywać doświadczenie np. we Francji czy w Stanach Zjednoczonych. To się wiąże z budżetem agencji, która musi dysponować potencjałem kadrowym i finansowym pozwalającym wyegzekwować od inwestorów spełnienie warunków bezpieczeństwa na wszystkich etapach budowy i eksploatacji siłowni atomowej.
W ślad za ustawami atomowymi przyjętymi już przez Sejm ma pójść kilkanaście rozporządzeń wykonawczych. Niektóre będą zawierały coś w rodzaju cennika usług. Wykonawca, który będzie chciał mieć określoną analizę, musi ją zamówić i zapłacić. Tu jest pewna analogia z dozorem technicznym, który wykonuje podobne usługi. Wykonawcy już się interesują, jakie to będą koszty, czy nie będą za duże.
Janusz Włodarski zwraca uwagę na niejasności związane z tworzeniem organizacji wsparcia technicznego - instytucji, które mogłyby wykonywać dla dozoru jądrowego opracowania czy ekspertyzy związane z licencjonowaniem elektrowni jądrowej. Niejasności dotyczą zasad finansowania i trybu współpracy z PAA organizacji wsparcia, którymi przede wszystkim będą konsorcja specjalizujące się tematyce reaktorowej tworzone przez wyższe uczelnie i instytuty.
Opracowywany jest nowy schemat organizacyjny PAA. Wykorzystywane są tu rozwiązania zastosowane dozorach jądrowych m.in. Francji, Finlandii, Czech, Stanów Zjednoczonych. W strukturze agencji mają być wyeksponowane piony odpowiedzialne za przygotowanie ekspertyz i rekomendacji, za nadzór, wydawanie zezwoleń itp. Dostosowanie organizacji agencji do nowych potrzeb wprowadzane będzie stopniowe, ale z wyprzedzeniem w stosunku do realizacji poszczególnych etapów budowy i eksploatacji obiektów energetyki jądrowej.
Janusz Włodarski zapowiedział, że będzie dążył do wyeliminowania z zakresu działania agencji zadań, które nie łączą się bezpośrednio z wykonywaniem funkcji dozorowych. Agencja nie będzie się zajmować promocją energetyki jądrowej. Niezależność urzędu dozoru jądrowego, jego wiarygodność, zaufanie społeczne wymaga oddzielenia PAA od działań promocyjnych.
Bogdan Mikołajczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu