Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Bój o limity na CO2

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

PGE, Tauron, Enea i Energa zdobyły pozwolenia na emisję CO2 dla swoich kluczowych inwestycji. Przed nimi jeszcze batalia z Brukselą i zielonymi.

- Wszystkie kluczowe projekty inwestycyjne otrzymały pozytywne decyzje - mówi Magdalena Rusinek z Tauronu, drugiej pod względem wielkości firmy energetycznej w Polsce. Dotyczą ona nowych bloków o łącznej mocy ponad 2 tys. MW, m.in. w Elektrowniach Jaworzno i Blachownia. Pozytywnymi decyzjami dla dwóch bloków o mocy po 1 tys. MW dysponuje również Enea i Energa. Pozwolenia otrzymała już także Polska Grupa Energetyczna, największa spółka energetyczna w Polsce. Czy jednak dla wszystkich zaplanowanych projektów - nie wiadomo. Do wczoraj PGE nie odpowiedziała na pytania "DGP".

Bliżej pierwszej prywatnej elektrowni jest Jan Kulczyk, który w pomorskim Pelplinie chce stawiać Elektrownię Północ o mocy 2 tys. MW. 28 czerwca marszałek pomorski wydał dla inwestycji pozwolenie na emisję CO2.

Decyzje urzędów marszałkowskich to pierwszy krok do przyznania elektrowniom części darmowych uprawnień na emisję CO2 na lata 2013 - 2019 przez Brukselę. Bez nich nowe inwestycje nie byłyby opłacalne, bo opalane będą węglem, a to najbrudniejsze paliwo. Koszt energii z takiej siłowni jest wyższy o 40 proc.

O darmową pulę emisji (od 70 proc. w 2013 r. do 10 proc. w 2019 r.) będą mogli się ubiegać inwestorzy, którzy znajdą się w Krajowym Planie Inwestycyjnym, liście priorytetowych inwestycji energetycznych. KPI będzie głównym elementem wniosku do KE, która będzie rozdzielać emisje. Dokument musi być przesłany do Brukseli do końca września, a miesiąc wcześniej opublikowany w celu przeprowadzenia konsultacji społecznych.

Elektrownie obawiają się, że inwestycyjne plany mogą im skomplikować obrońcy przyrody. - Będą udowadniać, że nie spełniają one unijnych warunków derogacyjnych. Ale jesteśmy do tego przygotowani - mówiKrzysztof Zborowski, prezes Elektrowni Kozienice należącej do Enei.

O przyznaniu przez KE darmowych uprawnień decydować będzie fizyczne rozpoczęcie inwestycji przed końcem 2008 r. - 13 największych planowanych w Polsce inwestycji spełnia ten warunek. Do tego nie potrzeba pozwolenia na budowę, jak twierdzą ekolodzy, wystarczą prace przygotowawcze, np. odwierty geologiczne - mówi prof. Krzysztof Żmijewski, były szef Polskich Sieci Energetycznych.

Komisja Europejska zgodziła się, aby darmowe uprawnienia do emisji CO2 otrzymały w Polsce nowe elektrownie o łącznej mocy 15 tys. MW.

Maciej Szczepaniuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.