Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Konieczna jest rewolucja energetyczna w budownictwie

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Przepisy Unii Europejskiej wymuszą budowanie budynków o bardzo niskim zużyciu energii. Obecnie w Polsce z powodu bardzo niskiej efektywności energetycznej budynków tracone są miliardy złotych

Z wyliczeń Krajowej Agencji Poszanowania Energii (KAPE) wynika, że rocznie straty ciepła z mieszkań w Polsce sięgają blisko 10 mld zł. Według danych Eurostat, w Polsce przemysł zużywa 28,4 proc. energii finalnej, transport 26,9 proc., budownictwo i usługi 44,6 proc., w tym budownictwo mieszkaniowe aż 31,8 proc.

W Polsce co roku oddaje się do użytku kilkadziesiąt tysięcy budynków rocznie, które zużywają nawet 3 - 8 razy więcej energii, niż mogłyby zużywać. Zdaniem ekspertów poziom wymagań związanych z ogrzewaniem budynków mamy bardzo niski w stosunku do tego, jaki jest uzasadniony ekonomicznie, tzn. opłacalny, gdy w analizie kosztów uwzględnia się nie tylko nakłady na budowę, ale i koszty eksploatacji, które przecież wprost zależą od standardu energetycznego budynku. Niewielu inwestorów traktuje efektywność energetyczną budynków jako dobrą inwestycję. Wiele nowych obiektów buduje się po możliwie jak najniższych kosztach, ponieważ w czasach kryzysu każdy szuka oszczędności. Te oszczędności skutkują jednak niezbyt energooszczędnymi rozwiązaniami podczas eksploatacji.

Firmy zajmujące się zarządzaniem ciepłem w budynkach podkreślają, że w każdym z obiektów, niezależnie od tego, czy jest to stara lub nowa fabryka czy nowo wybudowane centrum handlowe, można osiągnąć znaczący efekt oszczędnościowy. Często jednak termomodernizacja istniejącego obiektu jest droższa niż jego budowa przy wykorzystaniu energooszczędnych rozwiązań i technologii.

W ciągu 10 lat budownictwo musi się przestawić na budowę domów, które na swoje ogrzanie, chłodzenie i wentylację prawie nie będą zużywać energii. Unijna dyrektywa 2010/31/UE w sprawie charakterystyki energetycznej budynków mówi, że od 2019 roku wszystkie nowe obiekty zajmowane przez władze publiczne oraz będące ich własnością mają być budynkami o niemal zerowym zużyciu energii. Po 31 grudnia 2020 r. przepis ten obejmie pozostałe budowle.

Pojęcie "budynek o niemal zerowym zużyciu energii" jest jednak nieostre. Maria Dreger, menedżer ds. norm i standardów w Rockwool Polska, ekspert Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości wskazuje, że dyrektywa określa ogólny cel i pewne ramy, a poszczególne kraje mogą w to wpisywać własne potrzeby i doświadczenia. W jej ocenie, zanim nastąpi uzgodnienie jednej definicji, minie kilka lat. W tym czasie trzeba podjąć próbę przedstawienia budownictwa na nowe tory.

W dyrektywie trudno doszukać się szczegółowych parametrów budynku charakteryzującego się "zerowym zużyciem energii". Jednak, jak podkreśla Krzysztof Antczak, dyrektor departamentu rynku budowlanego i techniki Ministerstwa Infrastruktury, w art. 2 pkt 2 dyrektywy podano ogólną definicję takiego obiektu.

W myśl tej definicji jest to budynek o bardzo wysokim standardzie energetycznym, wzniesiony z zastosowaniem właściwych ku temu rozwiązań instalacyjnych i konstrukcyjnych. Niemal zerowa lub bardzo niska ilość energii wykorzystanej na potrzeby związane z typowym użytkowaniem budynku, czyli zapewnieniem ogrzewania, wentylacji, przegotowania ciepłej wody użytkowej oraz chłodzenia, o ile jest wymagane, powinna pochodzić w bardzo wysokim stopniu z energii ze źródeł odnawialnych, w szczególności ze źródeł energii odnawialnej wytwarzanej na miejscu lub w pobliżu budynku.

Głównym kryterium przy określeniu szczegółowej i stosowanej w praktyce definicji będzie wskaźnik zużycia energii wyrażony w kWh/mkw. na rok. Definicja będzie uwzględniać krajowe lub regionalne warunki oraz bilans kosztów i korzyści zastosowania odnawialnych źródeł energii.

Polska jest zobowiązana do przyjęcia i publikacji przepisów wdrażających postanowienie dyrektywy, w tym "Krajowego planu mającego na celu zwiększenie liczby budynków o niemal zerowym zużyciu energii" w ciągu dwóch lat od wejścia jej w życie, czyli do 9 lipca 2012 r.

Krzysztof Antczak z Ministerstwa Infrastruktury zwraca uwagę, że wejście w życie nowych wymagań wymusi na budownictwie podniesienie jakości oferowanych produktów i usług, począwszy od parametrów wyrobów budowlanych, poprzez rozwiązania architektoniczne, np. usytuowanie i orientację budynku, optymalizację jego kształtu, odpowiednie stosowanie przegród przeszklonych oraz izolacji cieplnych.

Ważne będą sprawne wytwarzanie, magazynowanie, dystrybucja i emisja ciepła w budynku, jego odzyskiwanie ze zużytego powietrza wentylacyjnego oraz wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Materiały budowlane będą musiały lepiej chronić przed jej utratą. Zastosowanie okien i drzwi o niskich wartościach współczynnika przenikania ciepła to oczywistość.

@RY1@i02/2011/101/i02.2011.101.167.004a.001.jpg@RY2@

Przykładowe straty ciepła przez przegrody w budynku

DARIUSZ CIEPIELA

dziennikarz miesięcznika "Nowy Przemysł" i portalu WNP.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.