Dziennik Gazeta Prawana logo

Czekamy na nową perspektywę

1 lipca 2018

ENERGETYKA ODNAWIALNA to biznes, który może być bardzo opłacalny, ale jest obarczony bardzo dużym ryzykiem regulacyjnym. Bez systemu wsparcia ten sektor w warunkach rynkowych byłby na straconej pozycji. Energia odnawialna wymaga bardzo dużych nakładów inwestycyjnych, dlatego instytucje finansujące i inwestorzy oczekują stabilnego prawa

System wsparcia, co do zasady, powinien opierać się na trzech fundamentach: na odpowiednim i stabilnym systemie finansowania, na eliminacji barier administracyjnych i eliminacji barier sieciowych.

Należy uznać pilną konieczność przeprowadzenia znaczących inwestycji w sieci elektroenergetyczne i wspomagać finansowanie nowej infrastruktury sieciowej poprzez odpowiednie i stabilne regulacje prawne.

Obecnie w Ministerstwie Gospodarki trwają prace nad przygotowaniem założeń do ustawy o odnawialnych źródłach energii. Coraz częściej pojawiają się głosy, że ustawa ta wprowadzi poważne zmiany w systemie płatności (system świadectw pochodzenia), którego stabilność jest kluczowa dla inwestorów.

Z drugiej strony do dziś zostały rozdysponowane praktycznie wszystkie środki pochodzące z Unii Europejskiej na wsparcie energetyki odnawialnej. Już teraz w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego trwają prace na kształtem przyszłej perspektywy finansowej 2014 - 2020. Na razie nie wiemy, czy w ramach tej perspektywy finansowej zostaną zaplanowane instrumenty wsparcia energetyki odnawialnej. Nie wiemy też, jaką ewentualnie formę będą miały te instrumenty. Zatem praktycznie nie możemy dzisiaj liczyć na bezpośrednie wsparcie budowy nowych źródeł energii, a brak stabilnych przepisów i niepewność co do zmian w systemie płatności powoduje, że bardzo wiele inwestycji zostało wstrzymanych.

Jeżeli poszukujemy wsparcia projektu budowy biogazowni, niedużej farmy wiatrowej lub małej elektrowni wodnej, możemy liczyć na preferencyjne finansowanie tego typu inwestycji przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej lub alternatywnie przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Co do zasady, całe wsparcie sprowadza się do preferencji w oprocentowaniu pożyczki, przykładowo Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu proponuje pożyczkę na 10 lat z oprocentowaniem stałym 3 proc. w skali roku, a jeszcze niedawno Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oferował pożyczkę do 15 lat z oprocentowaniem zmiennym WIBOR 3M powiększony o marżę 0,5 proc.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dysponuje dodatkowym instrumentem w postaci Systemu Zielonych Inwestycji. Do tej pory ogłosił sześć konkursów na finansowanie inwestycji ze środków pochodzących ze sprzedaży jednostek przyznanej emisji (AAU). Wsparcie finansowe dla proklimatycznych inwestycji w formie dotacji wynosiło od 20 do 30 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. Środki na finansowanie przedsięwzięć pochodzą z podpisanych umów sprzedaży polskich jednostek AAU w ramach Systemu Zielonych Inwestycji.

Polska posiada trzecią co do wielkości nadwyżkę jednostek AAU na świecie. System Zielonych Inwestycji, czyli możliwość zawierania transakcji sprzedaży dla jednostek emisji i przeznaczania środków na inwestycje proekologiczne, wprowadziła do polskiego prawa ustawa o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji. Dzięki ustanowieniu tego sytemu ze środków ze sprzedaży jednostek AAU finansowane mogą być projekty dotyczące między innymi odnawialnych źródeł energii.

@RY1@i02/2011/089/i02.2011.089.164.002a.001.jpg@RY2@

Fot. Bloomberg

Energetyka odnawialna w Polsce czeka na decyzje rządu. Nawet popularne i stosunkowo tanie farmy wiatrowe mają u nas problemy

Przemysław Kowalski

Partner Zarządzający PWB

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.