Dziennik Gazeta Prawana logo

Ropa sfinansuje populizm

26 czerwca 2018

Nawet gdy ucichnie rewolta w Afryce oraz na Bliskim Wschodzie, ceny ropy nie zaczną spadać. Władze tych państw będą potrzebowały petrodolarów, by kupić sobie społeczny spokój

Otoczone wydmami pole naftowe El-Szarara jest jednym z największych w Libii. Jeszcze kilka tygodni temu pracujące tam kiwony wypompowywały na powierzchnię 300 tys. baryłek ropy dziennie Jednak kiedy w lutym w tym kraju wybuchła rewolta, pracownicy hiszpańskiego Repsolu uciekli. Ostatni z nich dosłownie zamknął pole naftowe. Podobnie postąpiły tysiące zagranicznych pracowników na innych zasobnych w czarne złoto polach naftowych, takich jak Waha i Amal.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.