Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Zręby wspólnego rynku energii w 2015 r.

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

ROZBUDOWA SIECI PRZESYŁOWYCH gazu ziemnego powinna się stać jednym z filarów budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski - twierdzili uczestnicy konferencji Power Ring. Krajowe rynki energii trzeba łączyć w regionalne

Wicepremier Waldemar Pawlak podkreślił, że duże znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Europy i rynku energii w naszym regionie ma rozbudowa sieci przesyłu gazu. - Obecnie funkcjonują gazowe połączenia wschód- zachód, brakuje natomiast linii w kierunku północ-południe - mówił Waldemar Pawlak uczestnikom konferencji, którą zorganizowała Społeczna Rada Narodowego Programu Emisji w siedzibie Ministerstwie Gospodarki.

Generalnym kontekstem dyskusji była koncepcja tzw. market coupling, czyli łączenia krajowych rynków energii w regionalne, a w niedalekiej perspektywie w jeden, obejmujący wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej. Zgodnie z wytycznymi mapy drogowej, przyjętej w tej sprawie przez Komisję Europejską, zręby takiego wspólnego rynku energii mają powstać już w 2015 r. Jak wynikało z dyskusji, zarówno Polska, jak i pozostałe kraje regionu Europy Środkowo-Wschodniej są słabo przygotowane do tej perspektywy, zwłaszcza od strony infrastrukturalnej. Podstawową barierą jest brak transgranicznych linii przesyłowych o mocy wystarczającej, by można było mówić o integracji.

Podczas konferencji Marek Woszczyk, kierujący obecnie Urzędem Regulacji Energetyki (URE), podał, że URE przygotowuje dokument dotyczący inwestycji w sieci elektroenergetyczne. Ma on być opublikowany przez regulatora w najbliższych tygodniach i zawierać stanowisko urzędu w sprawie wynagradzania inwestycji w aktywa typowe dla inteligentnych sieci.

- Nasz pomysł polega na tym, by - w istniejącym stanie prawnym - pod pewnymi warunkami i przy założonych efektach inwestycje w systemy inteligentne były wynagradzane w wyższym stopniu, niż zakłada to standardowa stopa zwrotu z inwestycji sieciowych - zadeklarował Marek Woszczyk.

Nowe rozwiązania miałyby być zastosowane po raz pierwszy przy ustalaniu taryf dla dystrybutorów energii elektrycznej i operatora systemu przesyłowego na 2012 rok.

Bernard Błaszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, przyznał, że Komisja Europejska i część krajów przekonuje, że UE powinna iść krok dalej i zredukować emisję CO2 o 30 proc., ponieważ w kryzysie nie będzie to kosztowne. Jego zdaniem Polski na to nie stać.

- Unia Europejska promuje radykalne, jednolite dla wszystkich państw UE podwyższenie poziomu redukcji emisji. To dla Polski jest dość trudne, ponieważ średnie zużycie węgla do produkcji energii elektrycznej w całej UE wynosi 18 proc., podczas gdy w Polsce jest to 95 proc. Dlatego dalsze śrubowanie zobowiązań przez Komisję Europejską jest dla Polski bardzo trudne do przyjęcia. Zanim podejmie się decyzje dotyczące wszystkich krajów, trzeba znać konsekwencje nowych zobowiązań dla gospodarek państw członkowskich Unii. Musimy wiedzieć, czy zobowiązania innych krajów będą porównywalne do naszych zobowiązań. Na razie w obecnym kształcie propozycji przyjęcie ich przez Polskę i kilka innych krajów nie jest możliwe - mówił Bernard Błaszczyk.

Jerzy Buzek, szef Parlamentu Europejskiego, zwrócił natomiast uwagę na potrzebę zmiany technologii wykorzystywania węgla, aby rozwijać gospodarkę niskoemisyjną. Jego zdaniem konieczne są również zmiany prawa i kapitał na modernizację. W jego opinii unijny pakiet klimatyczny jest motorem do zmiany polskiej energetyki na bardziej efektywną.

Podczas konferencji odbyło się również posiedzenie Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji. Wicepremier Waldemar Pawlak zapowiedział też, że powoła z Ministerstwem Środowiska zespół rozwoju gospodarki niskoemisyjnej, którego celem będzie m.in. doprowadzenie do redukcji CO2 przez elektroenergetykę.

- Modernizacja polskich elektrowni pracujących na węglu pozwoliłaby zredukować emisję CO2 o 30 proc. Unowocześniając nasze moce wytwórcze, nie tylko przyczynilibyśmy się do ochrony klimatu, ale podnieślibyśmy także efektywność sektora - stwierdził Waldemar Pawlak.

Krzysztof Olszewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.