Kluczowa rola w planie dywersyfikacji dostaw gazu
Jan Chadam ma opinię świetnego finansisty. Dał się też poznać jako menedżer z kompetencjami do koordynowania rozbudowy infrastruktury przesyłu gazu w Polsce
W 2008 r., po latach nieustannego zgłaszania postulatu dywersyfikacji źródeł pozyskiwania gazu ziemnego przez Polskę i uniezależnienia naszego kraju od głównego dostawcy, rząd przystąpił w końcu do działania. Powstał projekt budowy gazoportu w Świnoujściu, rozbudowy krajowej infrastruktury przesyłowej i połączenia jej z systemem przesyłowym państw UE. Kluczowa rola w jego realizacji przypadła spółce Gaz-System, na czele której od lipca 2009 r. stoi Jan Chadam.
Podjęcie wyzwania
Jan Chadam to przede wszystkim finansista - teoretyk i praktyk. Jest autorem książki oraz kilkudziesięciu publikacji krajowych i zagranicznych z obszaru finansów i zarządzania. Członek komitetu redakcyjnego i recenzent w trzech amerykańskich wydawnictwach ekonomicznych. Wykładowca uczelni wyższych i studiów MBA. Ma ponadto bogate doświadczenie w zarządzaniu finansami przedsiębiorstw. Przed objęciem funkcji prezesa zarządu Gaz-System pracował w telekomach. Był dyrektorem finansowym, a potem wiceprezesem i prezesem spółki telekomunikacyjnej Pro Futuro. W 2005 r. w rankingu firmy Deloitte oceniono ją jako najszybciej rozwijającą się spółkę w Europie Środkowej. Zajęła też trzecie miejsce w rankingu najszybciej rozwijających się firm Europy Środkowej, Afryki i Bliskiego Wschodu. W roku 2006 przejęła ją Netia.
W Polkomtelu (operatorze sieci Plus) był dyrektorem departamentu audytu wewnętrznego. Potem sprawował funkcję wiceprezesa Zakładów Urządzeń Komputerowych Elzab. W lutym 2009 r. został nominowany na członka zarządu Gaz-Systemu. Była to zaskakująca zmiana, bo wiązała się z przejściem do branży zupełnie innej od telekomunikacyjnej. Doszło do niej w okresie zmian personalnych w najważniejszych spółkach infrastrukturalnych, które podlegały resortowi Skarbu Państwa. Pięć miesięcy po wejściu do zarządu Gaz-System Jan Chadam zastąpił na stanowisku Igora Wasilewskiego, dotychczasowego szefa tej spółki, który został odwołany.
Integracja gazowa
Podejmując nową funkcję, stanął przed wyzwaniem zrealizowania projektu inwestycyjnego wycenianego na 8 mld zł. Spółka przyjęła też długoterminową strategię rozwoju do 2020 r.
- W lipcu 2011 r. przyjęliśmy strategię biznesową spółki, która integruje i równoważy aspekty środowiskowe, społeczne i ekonomiczne. Energetyka jest branżą, która ze względu na skalę swojego oddziaływania musi mieć społeczną licencję. W warunkach społecznego niepokoju o ceny energii i kryzysu zaufania, właśnie w społecznie odpowiedzialnym podejściu do prowadzenia biznesu upatrujemy szansę na trwały rozwój spółki - mówi Jan Chadam.
Strategia zakłada stopniową zmianę pozycji spółki z operatora o ugruntowanej pozycji na rynku polskim (2011 r.) do operatora zapewniającego bezpieczeństwo energetyczne Polski i integrującego system przesyłu gazu w Europie Środkowo-Wschodniej (2020 r.).
- Ostatnie dwa lata wykorzystaliśmy na rozbudowę sieci gazociągów w Polsce oraz integrowanie połączeń polskiej sieci z europejskim systemem przesyłowym. Pierwszy raz w historii polskiego gazownictwa w ciągu dwóch lat oddaliśmy do eksploatacji ponad 260 km nowych gazociągów przesyłowych, wzmacniając wewnętrzną infrastrukturę i tworząc alternatywne możliwości transportu gazu z zachodu i południa - podkreśla Jan Chadam.
Dywersyfikacja dostaw
Od początku kierowania spółką Gaz-System podjął próbę stworzenia technicznych możliwości dywersyfikacji kierunków dostaw gazu do Polski i optymalizacji zarządzania przesyłem tego surowca w kraju. Realizacja tych zamiarów ma być doprowadzona do końca w 2014 r. Jednak już w 2011 i 2012 r. spółka z powodzeniem zrealizowała kilka kluczowych inwestycji, które pozwoliły znacznie zwiększyć możliwości importowe. Od początku 2012 r. Polska ma techniczną możliwość importu 40 proc. potrzebnego jej surowca z innych kierunków niż wschodni.
- Już w 2011 r. zakończyliśmy inwestycje ważne dla polskiego systemu przesyłowego: tłocznie gazu w Goleniowie i Jarosławiu, gazociąg Włocławek - Gdynia oraz gazociągi na Dolnym Śląsku, które pozwoliły zwiększyć import gazu przez punkt w Lasowie na granicy polsko-niemieckiej. Stworzyliśmy ponadto możliwość transportu gazu do Polski z kierunku południowego, oddając do eksploatacji gazociąg Polska - Czechy. To połączenie jest też elementem projektu, którym chcemy zainspirować naszych europejskich partnerów. Mam na myśli Korytarz Północ - Południe. Docelowo połączy on sieci Polski, Czech, Słowacji, Węgier i Chorwacji. Wówczas polska infrastruktura przesyłowa będzie stanowić istotny element integrujący system przesyłowy w tej części Europy. Korytarz pomoże odbiorcom gazu w naszym regionie skorzystać z elastyczności cenowej rynków spotowych i globalnego rynku LNG. W tym celu nasza spółka zależna Polskie LNG wraz z zarządem Morskich Portów Szczecin i Świnoujście oraz Urzędem Morskim w Szczecinie prowadzi budowę terminalu LNG w Świnoujściu - wylicza Jan Chadam.
Sukcesy w zarządzaniu
Dzięki inwestycjom zrealizowanym w ostatnich latach i opracowaniu nowych zasad korzystania z systemu przesyłu gazu ziemnego (Instrukcja Ruchu i Eksploatacji Sieci Przesyłowej) Gaz-System stworzył podwaliny pod budowę nowego modelu rynku gazu w Polsce. To bezcenny wkład w jego liberalizację - umożliwienie giełdowego obrotu gazem i konkurencyjnego kształtowania cen zakupu surowca.
Za kadencji Jana Chadama spółka przeszła wiele zmian usprawniających jej funkcjonowanie. Obok przyjęcia strategii jej rozwoju do 2020 r. innym, ważnym osiągnięciem było wdrożenie nowego systemu informatycznego. Narzędzie to pozwala zarządowi gromadzić zestandaryzowane informacje zarządcze i tym skuteczniej koordynować rozbudowę infrastruktury odbioru i przesyłu gazu.
Z kolei wdrożenie nowej polityki zakupowej przekłada się na setki milionów złotych oszczędności w realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Obecnie Gaz-System realizuje projekt budowy 1 tys. km gazociągów, który ma zakończyć do końca 2014 r. Gazociągi powstają w północno-zachodniej i środkowej Polsce (m.in. na linii Szczecin - Lwówek, Świnoujście - Szczecin, Szczecin - Gdańsk, Rembelszczyzna - Gustorzyn i Gustorzyn - Odolanów).
- Nie chcemy obarczać wykonawców nadmiernym ryzykiem związanym z cenami materiałów budowlanych. Jeśli np. gazociąg kosztuje 1 mld zł, to w obecnej sytuacji branży budowlanej żadna firma samodzielnie nie podejmie się ciężaru takiej inwestycji. Dzięki metodzie dostaw inwestorskich, która polega na tym, że sami kupujemy rury i armaturę do budowy gazociągów, a następnie przekazujemy je wykonawcom, obniżyliśmy koszty budowy połączeń gazowych o przynajmniej 200 mln zł - tłumaczy Jan Chadam.
Od kilku lat Gaz-System zajmuje czołowe miejsca w konkursach na najlepszego pracodawcę w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. W 2012 r. spółka zdobyła tytuł najlepszego pracodawcy w Europie Środkowo-Wschodniej w rankingu opracowywanym przez międzynarodową spółkę A.ON Hewitt.
@RY1@i02/2012/247/i02.2012.247.16700040s.802.jpg@RY2@
Jan Chadam: Ostatnie dwa lata wykorzystaliśmy na rozbudowę sieci gazociągów w Polsce oraz integrowanie połączeń polskiej sieci z europejskim systemem przesyłowym
Krzysztof Polak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu