Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Dom z certyfikatem oznacza oszczędność

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Prawo i praktyka

Certyfikacja budynków daje potencjalnym nabywcom pewność, że wykorzystywane powierzchnie będą tańsze w eksploatacji a środowisko będzie pozbawione szkodliwych substancji

Od stycznia 2009 każdy nowy, wynajmowany i sprzedawany budynek w Polsce powinien być wyposażony w certyfikat energetyczny, który określa jego stopień zużycia energii. Podstawą prawną jest tu dyrektywa EPBD z 2002 roku, którą Polska zgodziła się przyjąć wraz z wejściem do struktur Unii Europejskiej.

- Polska praktyka pokazała, że przepisy w tej kwestii są niejasne i w rzeczywistości certyfikaty energetyczne wydawane są tylko dla mieszkań nowych, a w wielu przypadkach nie są one miarodajne. Dowolność interpretacji przepisów, wynika między innymi z niedoskonałości przepisów krajowych ale też unijnych. Fakt ten został zauważony i w 2010 roku został wydany RECAST do dyrektywy, który określa nowe zadania dla Państw członkowskich oraz daty ich realizacji. Postanowienia zawarte w nowelizacji dyrektywy powinny zostać wdrożone w krajach członkowskich do stycznia 2013 - mówi Ewa Kosmala, prokurent i dyrektor techniczny Knauf Insulation.

27 marca Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej ogłosiło na swojej stronie internetowej założenia do ustawy o charakterystyce energetycznej budynków i rozpoczęło konsultacje społeczne, w których wzięło udział ponad 80 organizacji branżowych i instytucji. Konsultacje zakończyły się 13 kwietnia i obecnie cały sektor budowlany i nieruchomości czeka na ostateczną wersję ustawy, w której według zapewnień Janusza Żbika, wiceministra infrastruktury znajdą się zapisy regulujące budowę, eksploatację i obrót budynkami mieszkalnymi i użyteczności publicznej ze względu na ich poziom efektywności energetycznej. Przepisy są obecnie w konsultacjach i uzgodnieniach. Do czasu kiedy ustawa nie zostanie w prowadzona nie można jednoznacznie określić jaki wpływ będzie miała nowa dyrektywa na sektor budowlany. Jedno jest pewne, certyfikaty będą obowiązkowe i przyczynią się do regulacji rynku oraz poprawy efektywności energetycznej budynków.

Wprowadzenie jasnych przepisów dotyczących certyfikacji budynków może przynieść wymierne korzyści deweloperom. Obecnie panująca moda na rozwiązania ekologiczne powoduje, że budynki wykorzystujące rozwiązania energooszczędne cieszą się większym zainteresowaniem wśród nabywców i najemców.

- Certyfikacja budynków daje potencjalnym nabywcom pewność, że wykorzystywane powierzchnie będą tańsze w eksploatacji a środowisko będzie pozbawione szkodliwych substancji. Szacuje się, że dodatkowe nakłady (10-15 proc. inwestycji) związane z zastosowaniem proekologicznych technologii zwrócą się w okresie 8 - 10 lat, szczególnie w perspektywie stale rosnących cen energii - mówi Ewa Kosmala.

W przypadku budynków mieszkalnych budowanych w standardzie niemal zero energetycznych (budowa w technologii niemal zero energetycznej będzie wymagana od roku 2020) szacuje się, że koszt wybudowania 1 m. kw. wzrośnie o około 600 - 800 zł - obecnie średnie koszty 1 m. kw. to 4-5 tysięcy zł.

- Dobrze wykonany dom energooszczędny potrafi zredukować koszty zużycia energii o 80 proc. w porównaniu z budownictwem tradycyjnym - dodaje Ewa Kosmala.

Same koszty certyfikacji oscylują w granicach kilkuset złotych dla domów jednorodzinnych i kilku tysięcy złotych w przypadku większych obiektów. Cena zależy oczywiście od jakości istniejącej dokumentacji obiektu i powierzchni budynku.

Certyfikacja energetyczna ujednolici sposób oceny efektywności energetycznej budynków, co pozwoli nabywcom na zorientowanie się w jakiej technologii dany budynek został wytworzony i jakie są szacowane koszty eksploatacji. Zwiększone nakłady na rozwiązania ekologiczne z biegiem czasu zaczną maleć, gdyż coraz więcej firm takich jak np. Knauf Insulation budowlanych wprowadza do swojego portfolio ekologiczne materiały. Zyska także nabywca, który zapłaci mniej za eksploatacje budynków i zyska również środowisko, gdyż ograniczenie zużycia energii wpłynie na redukcję emisji CO2 (budownictwo rocznie zużywa około 42 proc. produkowanej energii i emituje 35 proc. gazów cieplarnianych w całej Unii Europejskiej).

RO

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.