Polska czeka na wsparcie dla małej kogeneracji
Mikroinstalacje mogą spełniać rolę prywatnej małej elektrociepłowni
Choć dziś może trudno to sobie wyobrazić, to scenariusz, gdy w całym kraju powstają tysiące lub setki tysięcy małych producentów energii, którzy wytwarzają energię na własne potrzeby, a nadwyżki sprzedają swoim sąsiadom, jest bardzo prawdopodobny. Tak stało się choćby w Niemczech czy Wielkiej Brytanii, gdzie powstały specjalne mechanizmy wsparcia dla małej kogeneracji (do 50 kW).
Prawo i technologie
Zwiększenie produkcji oraz zużycia energii elektrycznej w Polsce w najbliższych latach będzie wymagać zastosowania nowoczesnych technologii w sektorze energetyki w kierunku mikroźródeł, w tym mikrokogeneracji. Mikroinstalacje z jej wykorzystaniem spełniają funkcję prywatnej małej elektrociepłowni. Są to ciche, kompaktowe urządzenia o mocy od 1 do 20-50 kW dostępne dla małych konsumentów, takich jak osiedla mieszkaniowe, osiedla domów jedno- i wielorodzinnych, gospodarstwa rolne czy małe firmy. Ich rozmiary predysponują je do stosowania w domach, ponieważ gabaryty ich są zbliżone do popularnych kotłów grzewczych na gaz płynny lub ziemny. Energia elektryczna generowana w skojarzeniu może być w całości zużyta w obiekcie, jak również w całości lub części sprzedana do sieci lub innym odbiorcom.
Ale o rzeczywistym rozwoju energetyki prosumenckiej, w tym mikrokogeneracji w Polsce można będzie mówić, kiedy powstanie korzystna sytuacja dla rozwoju tych technologii, taka jak w Wielkiej Brytanii czy Niemczech. Częściowo obszar energetyki prosumenckiej ma regulować nowa ustawa o OZE. Niestety ustawa nie przewiduje wprowadzenia mikroinstalacji CHP, bo nie jest to źródło odnawialne. Sytuację może uregulować powstające właśnie w Ministerstwie Gospodarki nowe prawo energetyczne. Według Edwarda Słomy z departamentu energetyki, Ministerstwo Gospodarki chce włączyć w sposób aktywny odbiorców w rynek energetyczny.
- Chcemy pobudzić miliony małych odbiorców rozumianych jako gospodarstwa domowe. Obecnie w systemie energetycznym mamy momenty szczytowe i doliny. Za dużą rozpiętość między nimi płacimy wszyscy, w cenach energii i naszych rachunkach - mówił Edward Słoma.
Wiele przemawia za mikrokogeneracją. Bezdyskusyjnie jest ona rozwiązaniem zwiększającym efektywność energetyczną - twierdził z kolei profesor Krzysztof Żmijewski, przewodniczący Społecznej Rady ds. Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej. A skoro tak jest, powinna być objęta takim wsparciem jak odnawialne źródła energii.
Przyłączenie i rozruch
Energetyka rozproszona wymaga życzliwego traktowania przez operatorów sieci dystrybucyjnych zarówno w zakresie przyłączeń do sieci, jak i w zakresie zarządzania przepływami w sieci. Dotyczy to w takim samym stopniu OZE, jak i mikrokogeneracji.
- Dziś zgoda na przyłączenie do sieci zajmuje półtora miesiąca, rozruch urządzenia 8 tygodni. To zdecydowanie za długo - mówił Sylwester Śmigiel, prezes zarządu Gaspol, który realizuje pierwszy w Polsce projekt mikrokogeneracyjny w rozlewni gazu płynnego.
Energetyka rozproszona, oprócz korzyści, jakie przynosi swoim właścicielom, jest rozwiązaniem stabilizującym równowagę w sieci, a przy tym korzysta z możliwości finansowych konsumentów (własnych i kredytowych.
Rynek pracy
Zarówno rozwój OZE, jak i mikrokogeneracji wpłyną na zwiększenie zatrudnienia na krajowym rynku pracy.
- Patrząc na doświadczenia niemieckie, których nie musimy kopiować, ale z których warto skorzystać, jeśli będzie więcej małych inwestycji, powstanie więcej miejsc pracy. Nie w Warszawie, ale w Zielonej Górze, Gubinie i Władysławowie - mówiła na konferencji prof. Janina Kopiec-Unger z Uniwersytetu Zielonogórskiego. Do realizacji takiego scenariusza w Polsce potrzebna jest edukacja społeczna, bo technologia już jest. W miarę jak będzie się stawała coraz bardziej popularna w naszym kraju, ceny urządzeń będą spadały. Ten prąd naprawdę może popłynąć. Rosnąca rola konsumenta, wzrost jego podmiotowości i dążenie do niezależności sprawi, że sam będzie wybierał technologie, na których może polegać. To ogromna szansa dla mikrokogeneracji.
Energia elektryczna generowana w skojarzeniu może być w całości lub części sprzedana do sieci lub innym odbiorcom
Krzysztof Olszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu