URE nie zgodził się na podwyżkę cen gazu
Marek Woszczyk, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, odrzucił w czwartek wniosek PGNiG o zmianę taryfy gazowej. - Nie znalazłem powodu dla wzrostu cen, o jaki wnioskowała spółka, także po stronie ponoszonych przez nią kosztów - wyjaśnił szef URE. Akcje spółki na warszawskiej giełdzie zachowały się jednak stabilnie. Kurs PGNiG spadł nieznacznie - do 4,05 - 4,06 zł.
Koncern nie podaje, o jaki wzrost cen się starał. Nie wyklucza też, że wystąpi z kolejną propozycją. - PGNiG ma prawne możliwości złożenia nowego wniosku taryfowego, a także odwołania się od mojej obecnej decyzji. Nowy wniosek musiałby zawierać niższe oczekiwania wzrostu cen - mówi Woszczyk.
Zarząd PGNiG nie podjął jeszcze decyzji o rozpoczęciu procedury odwoławczej. - Mamy na to 14 dni - podkreśla Joanna Zakrzewska, rzecznik spółki.
URE już w tym roku zatwierdził nową taryfę. Od kwietnia gaz zdrożał o 7 - 10 proc. dla odbiorców domowych i o 15 proc. dla przemysłu. Mimo to - w efekcie wzrostu kosztów importu w I półroczu 2012 r. o 46 proc. - spółka generuje ujemną marżę na jego sprzedaży. W konsekwencji zysk grupy w tym okresie spadł o 49 proc. Straty w segmencie obrotu przekroczyły 1,4 mld zł.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu