Dziennik Gazeta Prawana logo

Elektrownie wydadzą miliardy na emisję CO2

28 czerwca 2018

Energetyka

Bruksela zgodziła się przydzielić pozwolenia na emisję dwutlenku węgla dla polskiej energetyki na lata 2013 - 2020. Elektrownie i elektrociepłownie będą mogły wyemitować przez siedem lat 404,6 mln ton CO2, z czego ponad 77 mln w 2013 r. Piątkowa zgoda jest jednak warunkowa. Polska musi poprawić wniosek, bo inaczej już od 1 stycznia 2013 r. zapłaci za emisje ze 140 instalacji energetycznych. Musimy też uzupełnić listę inwestycji do planu modernizacji energetyki, z której wyleciało 30 pozycji.

Zdaniem Krzysztofa Żmijewskiego, eksperta branży energetycznej, z piątkową decyzją Komisji jest jak z meczem piłki nożnej. - Wygrywamy do przerwy, ale ciągle musimy drżeć o wynik końcowy. Na dodatek sędziowie na naszą grę patrzą nie do końca obiektywnie - twierdzi były prezes PSE, zarządcy infrastruktury przesyłowej.

Chodzi o to, że Polska za wywalczone w 2008 r. derogacje, czyli czasowe zawieszenie obowiązywania unijnych przepisów, musi się odpłacić inwestycjami w energetyce. Problem w tym, że Komisja, przyznając jedną ręką darmowe uprawnienia, drugą skreśliła z zaproponowanej przez polski rząd listy 30 projektów, dlatego że były to te same inwestycje, dla których chcieliśmy uzyskać darmowe pozwolenia emisyjne.

Zdaniem Macieja Wiśniewskiego, prezesa Domu Maklerskiego Consus, nawet jeśli energetyka i przemysł otrzymają całą wnioskowaną liczbę uprawnień, i tak trzeba będzie jeszcze sporą część dokupić. - Już dzisiaj można stwierdzić, że krajowe instalacje będą musiały dokupić ok. 0,5 mld jednostek. Przy obecnych cenach w ciągu ośmiu lat będzie to wydatek rzędu 3,5 mld euro - mówi Wiśniewski. Faktycznie koszt może być jeszcze wyższy, bo uprawnienia wyceniane są dziś wyjątkowo nisko (ok. 8 euro za tonę CO2), a KE robi wszystko, żeby ograniczając podaż papierów, wywindować ceny. Kieruje się zasadą, że im wyższe ceny, tym mniej opłacalne inwestycje w brudne paliwa, np. węgiel.

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.