Norweska ekspansja PGNiG
Konsorcja z udziałem koncernu wygrały przetargi na cztery koncesje poszukiwawczo-wydobywcze w Norwegii. Na razie będą prowadziły badania sejsmiczne. W ciągu dwóch lat konsorcja będą musiały podjąć decyzję o rozpoczęciu wierceń lub zwrócić licencję. W PGNiG wierzą w sukces. - Koncesje, w których otrzymaliśmy udziały, zlokalizowane są w kluczowych rejonach norweskiego szelfu kontynentalnego - podkreślają w spółce.
Dwie na Morzu Norweskim, 180 km na północny zachód od złoża Skarv, na którym PGNiG już wydobywa. Operatorem będzie węgierski OMV, który ma w nich 60-proc. udziałów (PGNiG 40 proc.). Polska spółka zyskała również prawa do poszukiwań i wydobycia na Morzu Barentsa. W licencji położonej we wschodniej części akwenu obejmie 30 proc. udziałów. Operatorem będzie włoski Edison (50 proc. udziałów), a trzecim partnerem - norweska spółka North Energy (20 proc.).
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu