Dziennik Gazeta Prawana logo

W skrócie

29 czerwca 2018

Dostawcy energii

Według stanu na koniec lutego 2013 r., liczba odbiorców TPA (zakupujący energię poza obecnym dostawcą) w grupie taryfowej G (gospodarstwa domowe) wynosiła 91 344, a w grupach taryfowych A, B, C (odbiorcy przemysłowi i instytucjonalni) - 74 034 - wynika z danych z monitoringu rynku prowadzonego przez Urząd Regulacji Energetyki. W dwóch pierwszych miesiącach roku liczba odbiorców TPA wśród odbiorców przemysłowych zwiększyła się o 8 716. W tym samym okresie liczba odbiorców w gospodarstwach domowych, którzy zmienili sprzedawcę energii wzrosła o 14 874. Najwięcej odbiorców TPA było przyłączonych do sieci spółki Tauron Dystrybucja - 48 731. Następne w kolejności były Energa - Operator- 39 306 i PGE Dystrybucja - 39 140.

Turecki atom

Premierzy Tutcji i Japonii Tayyip Erdogan i Shinzo Abe podpisali kontrakt dotyczący budowy elektrowni jądrowej o mocy 4 800 MW w mieście Sinop na tureckim wybrzeżu Moża Czarnego. Wartość kontraktu to 22 mld dol. W skład konsorcjum, które wybuduje elektrownię wchodzą japońskie Mitsubishi Heavy Industries, Itochu Corporation i francuski GDF Suez. Turcja posiada w konsorcjum 45 proc. udziałów. Inwestycja zrealizowana zostanie przez francuską Arevę, która wybuduje cztery reaktory typu Atmea. Budowa elektrowni rozpocznie się w 2017 r. Pierwszy reaktor uruchomiony zostanie w 2023 r., a ostatni w 2028 r. Do 2030 r. energetyka jądrowa pokryje 10 proc. zapotrzebowania Turcji w energię elektryczną.

Energetyczne ulice

W portugalskim mieście Covilha dobiega końca budowa ulicy, która wytwarza energię elektryczną, wykorzystując nacisk poruszających się po niej pojazdów i pieszych. Do końca maja podobne rozwiązania pojawią się również w Guimaraes i Lizbonie. W Covilha i Guimaraes energia elektryczna wytwarzana będzie na jednym z pasów jezdni oraz na przejściu dla pieszych, zaś w stolicy na jednym z chodników sąsiadującym z największym lizbońskim centrum handlowym Colombo. Wynalazek został opracowany przez Francisco Duarte, inżyniera z uniwersytetu Beira Interior (UBI) w Covilha i innego portugalskiego naukowca z UBI, Felipe Casimiro, w ramach projektu o nazwie Waynergy. Energia będzie służyć do zasilania sygnalizacji świetlnej oraz przydrożnych znaków informacyjnych.

Energia słoneczna

Polska jest jednym z liderów sprzedaży i produkcji kolektorów słonecznych w Europie - ocenił rzecznik Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Witold Maziarz. Nasz kraj w rankingu sprzedaży awansował z 9. miejsca w 2009 roku na 3. w roku 2012. Szacuje się, że w Polsce ponad 100 tysięcy użytkowników korzysta z instalacji słonecznych, takich jak np. kolektory. W porównaniu z 2010 rokiem, w 2011 r. produkcja i sprzedaż kolektorów w Polsce wzrosła o ok. 70 proc. Wraz ze wzrostem produkcji kolektorów w naszym kraju, powstały nowe zakłady pracy, które zatrudniły dodatkowych pracowników. Fundusz od 2010 roku prowadzi program dopłat do kredytów przeznaczonych na zakup i montaż kolektorów słonecznych. Budżet programu to 450 mln zł.

Pieniądze z UE

35,3 mln zł unijnego dofinansowania otrzyma 19 samorządów z Podlaskiego na zakup i montaż kolektorów słonecznych, wykorzystywanych do ogrzewania wody. Kolektory zamontowane zostaną na dachach budynków publicznych oraz prywatnych. Pieniądze pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego (RPOWP) na lata 2007-2013. Rozstrzygnięto konkurs na wykorzystanie tych środków. W jego ramach wsparte zostały wyłącznie projekty polegające na zakupie i instalacji kolektorów słonecznych - solarów na budynkach użyteczności publicznej oraz budynkach mieszkalnych, w tym budynkach jednorodzinnych - z wyłączeniem budynków, w których prowadzona jest działalność komercyjna.

Wyjaśnienie

W związku z artykułem "E-commerce: chroń dane osobowe" (Dziennik Gazeta Prawna, 12 marca 2013 r.), Generalny Inspektor Ochrony Danych wyjaśnia, że zawarte w nim sformułowanie: "Za niezarejestrowanie zbioru danych osobowych lub niewłaściwe nim administrowanie można otrzymać grzywnę w wysokości od 50 do 200 tys. złotych, a w szczególnych przypadkach nawet karę pozbawienia wolności do lat dwóch" - może wprowadzać w błąd. Sugeruje, że istnieją ściśle określone przepisami prawa, kwoty grzywien, które grożą za niezarejestrowanie zbioru. Natomiast ustawa o ochronie danych osobowych w art. 53 przewiduje co prawda karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku dla każdego, kto będąc do tego zobowiązany nie zgłasza do rejestracji zbioru danych osobowych., jednak o rodzaju kary decyduje sąd. Dlatego nawet jeśli byłaby nią kara grzywny, to nakłada ją sąd, i to on określa jej wysokość.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.