Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Dostatnie życie w cieniu kominów i wiatraków

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

Dzięki inwestycjom energetycznym mieszkańcy mniej płacą za media, a budżet gminy zasilają potężne wpływy - choćby z podatków od nieruchomości. Nawet gdy takie działania mają tylko znaczenie lokalne

Obecny stan sieci energetycznych w Polsce nie zapewnia już efektywnego funkcjonowania rynku energii elektrycznej. W najbliższych latach, o ile zostaną utrzymane prognozy wzrostu gospodarczego, grożą nam wręcz przerwy w dostawach prądu. Za dwa lata, na mocy unijnej dyrektywy IED (w sprawie emisji przemysłowych) ma zostać wyłączona część instalacji, które nie będą spełniały wysokich unijnych standardów emisji dwutlenku siarki, tlenków azotu i pyłów z obiektów energetycznych. Do tego czasu przestarzałe i zatruwające środowisko obiekty powinny być zastąpione nowymi lub całkowicie zmodernizowane. Według szacunków Ministerstwa Gospodarki inwestycje w same tylko sieci przesyłowe do 2016 roku pochłoną ponad osiem mld zł. Do 2025 roku nakłady wyniosą natomiast ponad 23 mld zł.

To szansa dla wielu samorządów.

Mali zamiast wielkich

Jednak na skutek spadających od dłuższego czasu cen energii elektrycznej nowe inwestycje obecnie nie wszędzie są opłacalne. Jak szacuje koncern Polska Grupa Energetyczna (PGE), w br. z tego powodu nie zostaną zrealizowane przedsięwzięcia o mocy 6 tys. MW. Pobór prądu natomiast sukcesywnie rośnie. Jak wynika z ostatnich danych GUS, najwięcej energii konsumuje województwo śląskie, najmniej zużywa go podlaskie. W przeliczeniu na mieszkańca najbardziej energochłonne są osoby mieszkające w miastach na terenie województw mazowieckiego (926 kWh), małopolskiego (886 kWh) i pomorskiego (812 kWh). Znacznie mniej energii zużywają mieszkańcy podkarpackiego (617 kWh), świętokrzyskiego (619 kWh) i podlaskiego (640 kWh). Największym producentem prądu jest województwo łódzkie, na terenie którego w ub. roku wyprodukowano 35 tys. GWh. Najmniej do krajowego systemu energetycznego dokłada podlaskie ( 723 Gwh). - Ogólny bilans w najbliższych latach raczej się nie zmieni - mówi Dariusz Słonina, analityk rynku energii. - W obecnej perspektywie unijnej większy nacisk położony będzie na mniej spektakularne inwestycje opierające się na produkcji prądu z odnawialnych źródeł energii (OZE), łączące wytwarzanie ciepła i energii elektrycznej w skojarzeniu (tzw. kogeneracja) oraz mikroprodukcję na własne potrzeby.

Kuwejt pod Łodzią

Z ulokowania na terenie gminy elektrowni samorządy i mieszkańcy czerpią niemałe korzyści. Przykładem jest gmina Kleszczów, na terenie której funkcjonuje elektrociepłownia Bełchatów oraz działająca na jej potrzeby, odkrywkowa kopalnia węgla brunatnego. Dzięki ogromnym podatkom niemal wszystkie zameldowane na terenie gminy osoby mają w domu bezpłatny, szybki internet, równe jak stół drogi lokalne, a miejscowe szkoły od lat dotują uczniom wycieczki zagraniczne. Kleszczów szczyci się także najlepszą bodaj w kraju, bezpłatną opieką medyczną: osoby zameldowane na terenie gminy za darmo mogą korzystać z badań profilaktycznych i powszechnych szczepień przeciwgrypowych. Gmina jako jedna z pierwszych w Polsce wprowadziła regularne, bezpłatne, szczepienia dzieci przeciwko pneumokokom, meningokokom, wirusowi HPV.

Inwestujące na terenie Kleszczowa firmy także mogą liczyć na specjalne względy. Przez pierwsze dziesięć lat zwolnione są z należnych gminie podatków (głównie od nieruchomości), a dodatkowo mogą korzystać z przywilejów wynikających z inwestycji na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Gmina pomaga firmom finansując ze swojego budżetu szkolenia zawodowe osób przyjmowanych do pracy przez działające na jej terenie przedsiębiorstwa. Sprowadzające się do Kleszczowa osoby prywatne mają natomiast do dyspozycji w pełni uzbrojone działki budowlane i mogą korzystać z dużych zniżek w opłatach za media (woda, prąd, gaz).

Nic więc dziwnego, że roczne dochody osób tam zameldowanych są wyższe niż w stolicy i wynoszą ok. 45 tys. zł rocznie. Według statystyk łódzkiego wojewódzkiego urzędu statystycznego w ubiegłym roku na terenie gminy jedynie 167 mieszkańców nie miało stałego, związanego z pełną umową o pracę, zatrudnienia. Niemal nikt nie korzystał z zasiłków dla bezrobotnych. - Mieszkańcy żyją, co prawda, w cieniu gigantycznych kominów, z których wydobywa się głównie para wodna, ale na skutek ogromnych wpływów do budżetu gmina nazywana jest w środowiskach samorządowych polskim Kuwejtem - podsumowuje Malina Gapik, specjalista ds. funduszy unijnych i finansowania samorządów.

Przejście na OZE

Zdecydowana większość samorządów nie może liczyć na tak duże korzyści wynikające z obecności koncernu energetycznego. Jednak w nowej perspektywie unijnej priorytetem, prócz rozwoju sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, będą mniejsze inwestycje, przyczyniające się do zwiększenia produkcji i wykorzystania OZE (Odnawialnych Źródeł Energii). W ramach działań planowane jest wsparcie projektów wykorzystujących wiatr, biomasę i biogaz (projekty w dużym stopniu mają się przyczynić do wypełnienia zobowiązań wynikających z tzw. pakietu energetyczno-klimatycznego). O wsparcie będą mogli starać się właściciele jednostek wytwarzania energii elektrycznej wykorzystujących energię z wody (wyłącznie na istniejących budowlach piętrzących, wyposażonych w hydroelektrownie). Również korzystający ze słońca, a także ciepła uzyskiwanego z energii geotermalnej i biomasy (produkty odpadowe rolnictwa, leśnictwa, przemysłu drzewnego i spożywczego oraz komunalne i osady ściekowe). Wspierane będą również projekty budowy oraz modernizacji sieci (inwestycje Operatora Systemu Przesyłowego - OSP oraz projekty Operatorów Systemów Dystrybucyjnych - OSD). Dotacje na przyłączanie OZE do krajowego systemu uwzględniać będą również przebudowę lub rozbudowę sieci w zakresie niezbędnym dla funkcjonowania przyłącza, tak aby możliwa była integracja zgłoszonych operatorowi mocy w ramach ubiegania się o wydanie warunków przyłączenia.

Przy inwestycjach OSP i OSD będzie możliwość dofinansowania (w formie bezzwrotnych dotacji) odbiorców końcowych w celu ograniczenia opłat przesyłowych. Projekty wytwarzania energii z OZE oceniane będą, jak wynika z opisu programu Infrastruktura i Środowisko, przez pryzmat efektywności kosztowej oraz planowanych efektów. Jednym z podstawowych czynników będzie opłacalność czyli najlepszy stosunek ilości energii do wielkości środków unijnych przeznaczonych na 1 MW mocy. Poza tym na wsparcie mają szanse projekty, których rezultaty w stosunku do nakładów (np. wielkość redukcji dwutlenku węgla) będą najbardziej korzystne. - W przypadku największych inwestycji podczas oceny będą brane pod uwagę aspekty dotyczące lokalizacji inwestycji w odniesieniu do obszarów Natura 2000 oraz szlaków migracyjnych zwierząt - mówi Dariusz Słonina.

Bez granic

Ale w nowej perspektywie unijnej, jak zapowiada wicepremier Janusz Piechociński, wzrośnie także znaczenie połączeń transgranicznych. Tego rodzaju inwestytcje realizowane są już, z pożytkiem dla gmin, z poprzedniego unijnego budżetu. Budowa łączącej Polskę z Litwą sieci elektroenergetycznej, podzielona została na dwa etapy, z których pierwszy ukończony będzie do 2016 r. a drugi - do 2020 r. Inwestycja jest prowadzona na terenie gmin północnej i wschodniej Polski. Niebawem ruszy wchodząca w jej skład budowa pierwszej linii energetycznej z Ełku do granicy z Litwą. Zgodnie z projektem będzie ona biegła przez teren dziesięciu gmin w woj. warmińsko-mazurskim i podlaskim (pierwsze prace rozpoczną się w rejonie Ełku, Olecka i Wieliczek).

W Nowej Wsi Ełckiej powstanie stacja oraz wychodząca z niej dwutorowa linia 400 kV, a w całej nitce około 300 słupów energetycznych. Linia jest jednym z kilkunastu przedsięwzięć w ramach budowy polsko-litewskiego tzw. mostu energetycznego. Obecnie inwestor główny (PSE Operator S.A.) ma już pozwolenie na budowę około 60 km linii i oczekuje na kolejne (cała nitka ma mieć ok. 111 km długości). Jest to inwestycja strategiczna. Przedsięwzięcie ma się przyczynić do poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski północno-wschodniej. Pierwotnie szacowano, że inwestycja pochłonie 2,2 mld zł, ale po przetargach inwestor poinformował, że kosztować będzie 1,7-1,8 mld zł. Z UE pochodzić będzie blisko połowa tej kwoty.

Ożywienie na rynku

Obecnie wykonawca poszukuje lokalnych podwykonawców oraz przedsiębiorstw, które mogą zaoferować m.in. utwardzone place do gromadzenia sprzętu budowlanego, noclegi, wynajem sprzętu (koparek, wywrotek, samochodów z podnośnikami, koparko-ładowarek itp.).

Na inwestycji skorzystają także dostawcy żwiru i piasku. Wykonawca z uwagi na optymalizację kosztów chce się zaopatrywać w te materiały na rynku lokalnym. Inwestycja ograniczy także bezrobocie w gminie. W pierwszej fazie na budowie ma pracować około stu osób, w dalszych etapach - około czterystu (ogłoszenia są publikowane na stronie www.liniaelkgranica.pl). - Dużą część prac związanych z wylewaniem fundamentów już obecnie wykonają małe, regionalne firmy - informuje Krzysztof Miłosz z firmy Ids-Bud, która razem z przedsiębiorstwem Enprom wygrała przetarg na realizację inwestycji.

Poszukiwane partnerstwo

Choć boomu na partnerstwo publiczno-prywatne (PPP) w dającej się przewidzieć przyszłości nie należy się raczej spodziewać, ten model współpracy ma być wykorzystywany w większym niż dotychczas stopniu. Jak zauważa Mariusz Grendowicz, prezes koncernu Polskie Inwestycje Rozwojowe, przed wejściem w życie zaostrzonych przepisów środowiskowych do PIR wpływają wnioski o dofinansowanie inwestycji w spalarnie i elektrociepłownie. Na początku lutego PIR podpisał umowę z samorządem olsztyńskim (w ramach PPP) na budowę nowej, działającej na zasadach wysokosprawnej kogeneracji, elektrociepłowni. Projekt zakłada również gruntowną, dostosowującą do nowych standardów środowiskowych, modernizację ciepłowni miejskiej Kortowo. W jej wyniku zmniejszona ma być emisja zanieczyszczeń i jednocześnie rozwiązany problem 100 tys. ton rocznie śmieci komunalnych. Wartość całej inwestycji została oszacowana na 600 mln zł.

Maria Kamila Puch

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.