Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Projekt ustawy o wsparciu dla zielonej energii do poprawki

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Energetyka

Rozwiązania zawarte w przyjętym przez Radę Ministrów projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) spowodują, że z systemu wsparcia dla zielonej energii nie będą mogli skorzystać właściciele mikro i małych instalacji produkujących ciepło, tj. posiadacze kotłów na biomasę, pomp ciepła oraz kolektorów słonecznych.

Taka sytuacja nie będzie zaś zgodna z założeniami dyrektywy Parlamentu Europejskiego w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych 2009/28/WE.

Dlatego też konieczna jest korekta zapisów projektu - to konkluzja stanowiska organizacji pozarządowych i zrzeszeń przedsiębiorców reprezentujących branżę OZE, które zostało skierowane do Ministerstwa Gospodarki.

Zmiana słowniczka

Problem sprowadza się do zmian, jakie wprowadzono w słowniczku do projektu ustawy - w definicji małej i mikroinstalacji. I tak, zgodnie z nowym brzmieniem, przez mikroinstalację należy rozumieć instalację odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 40 kW, przyłączonej do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV lub o mocy osiągalnej cieplnej w skojarzeniu nie większej niż 120 kW.

Jak podnoszą autorzy pisma, definicja powyższa znacząco różni się od zapisów zawartych w prawie energetycznym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059 ze zm.) oraz w poprzednich projektach ustawy o OZE, gdzie nie wspomniano o osiągalnej mocy cieplnej w skojarzeniu. "Określenie »w skojarzeniu« oznacza, że dana instalacja zdolna jest do jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej. Z tego względu w nowym brzmieniu definicji ustawowej mamy do czynienia z dwoma źródłami energii: jednym jest instalacja odnawialnego źródła energii elektrycznej, a drugim instalacja odnawialnego źródła energii elektrycznej i cieplnej (jednocześnie)" - czytamy w stanowisku branży. Jej zdaniem taki zapis spowoduje pominięcie wsparcia dla małych i mikroinstalacji produkujących ciepło, m.in. kotłów na biomasę czy kolektorów słonecznych.

Co z dyrektywą

W związku z tym ograniczeniem - w opinii przedstawicieli środowisk OZE - dojdzie do sprzeczności zapisów przyszłej polskiej ustawy z prawodawstwem unijnym. Zgodnie bowiem z dyrektywą w sprawie promowania stosowania energii z odnawialnych źródeł państwa członkowskie mają obowiązek "zagwarantowania pewności dla inwestorów i zachęcania do ciągłego rozwijania technologii, które wytwarzają energię ze wszystkich rodzajów źródeł odnawialnych".

"W Polsce 57 proc. energii końcowej stanowią ciepło i chłód. Wykluczenie tej energii znacznie utrudni, a nawet uniemożliwi osiągnięcie krajowego celu polityki energetycznej w zakresie udziału energii odnawialnej w całkowitym bilansie energetycznym kraju [15 proc. w 2020 r. - red.]" - akcentują autorzy wystąpienia.

I sugerują powrót do pierwotnej definicji w której za mikroinstalację uznawano instalację odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 40 kW, przyłączonej do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV lub o łącznej mocy zainstalowanej cieplnej nie większej niż 120 kW.

Jak podnosi Janusz Starościk, prezes zarządu Stowarzyszenia Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych, uwagi krytyczne zawarte w piśmie wkrótce jego autorzy mają również przesłać parlamentarzystom.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Projekt ustawy po akceptacji Rady Ministrów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.