Dziennik Gazeta Prawana logo

Sektor energii odnawialnej z dużym potencjałem

28 czerwca 2018

Poważną barierą w rozwoju produkcji energii ze źródeł odnawialnych w naszym kraju jest brak ram prawnych oraz efektywnego systemu wsparcia. To może się jednak zmienić jeszcze w tym roku

Program unijny zakłada do 2020 roku redukcję emisji gazów cieplarnianych o 20 proc, przy jednoczesnym wzroście efektywności energetycznej o 20 proc, oraz zwiększeniu udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w ogólnej produkcji energii również do poziomu 20 proc. W osiągnięciu tych celów mogą pomóc technologie wytwarzania energii elektrycznej w źródłach odnawialnych.

- Mimo to wciąż nie ma u nas całościowo uregulowanej sytuacji prawnej w zakresie produkcji i sprzedaży tzw. zielonej energii- mówi Jarosław Zarychta, dyrektor ds. rozwoju biznesu i zarządzania projektami w Pionie Utilities Sygnity SA.

Jednocześnie dodaje, że biorąc pod uwagę ilości wyprodukowanej energii, mierzonej obecnie świadectwami pochodzenia, odnawialne źródła energii w Polsce to głównie proces współspalania wraz z węglem materii biologicznej, odpadów drewnianych, słomy itp., a także stare i wyeksploatowane elektrownie wodne. Współspalanie w takim wydaniu ma tylko negatywne konsekwencje. Paliwo mieszane jest mniej kaloryczne, a jego parametry spalania nie są dostosowane do konstrukcji kotłów węglowych, co powoduje ich szybsze zużycie. Skutkiem współspalania jest także drastyczny wzrost cen odpadów drewnianych, z których produkowane są płyty wiórowe i warstwowe, wykorzystywane następnie choćby w przemyśle meblarskim.

Subsydia obniżają koszty

- W kraju dyskusję na temat odnawialnych źródeł energii sprowadzono wyłącznie do aspektów ekonomicznych, przede wszystkim cen energii uzyskiwanej z tych źródeł. Ceny te są dziś oczywiście wyższe niż w przypadku źródeł konwencjonalnych. To argument dla przeciwników OZE - mówi Jarosław Zarychta. W jego opinii argument o wyższej cenie energii ze źródeł odnawialnych jest jednak nieuzasadniony. W przypadku energii odnawialnej mamy bowiem obecnie do czynienia z zasadniczo różną skalą i poziomem rozwoju technologii w stosunku do energii wytwarzanej konwencjonalnie. Powszechne na świecie stosowane systemy wsparcia i subsydia służą obniżeniu kosztów jednostkowych instalacji, a w konsekwencji cen energii wytwarzanej z ich pomocą. Jeśli jednak w Polsce prawdziwa zielona energia będzie produkowana tylko w ramach kilku pilotażowych projektów inwestycyjnych trudno mówić o skali zapewniającej redukcję kosztów jednostkowych.

- A potencjał dla rozwoju elektroenergetyki ze źródeł odnawialnych w Polsce nie jest mniejszy niż np. w Niemczech, gdzie jest zainstalowana niemal połowa światowej mocy w fotowoltaice (25GW). Dysponujemy też wnioskami z rozwoju tego typu instalacji w Europie, które pozwalają na zróżnicowanie źródeł wytwórczych i wykorzystanie różnych technologii stosownie do lokalnych możliwości. Przykład Niemiec, czy Słowacji pokazuje, że w warunkach geograficznych i pogodowych, podobnych do polskich, produkcja energii ze źródeł fotowoltaicznych ma wszelkie szanse powodzenia. W Polsce są miejsca, w których warunki do rozwoju energetyki fotowoltaicznej są wręcz doskonałe, jak np. Dolny i Górny Śląsk. Z kolei w Polsce Wschodniej źródłem energii odnawialnej może być biomasa i biogaz pozyskiwane w gospodarstwach rolnych. Północ oraz środkowa część naszego kraju to najlepsze lokalizacje dla elektrowni wiatrowych. Warto dodać, że w przyszłości siłownie wykorzystujące gaz łupkowy, oprócz zmodernizowanych elektrowni wodnych, mogą być bardzo efektywnym uzupełnieniem i zabezpieczeniem ciągłości pracy źródeł odnawialnych - przekonuje dyrektor Zarychta. W efekcie mamy szansę stworzenie efektywnego miksu energetycznego z dużym udziałem zróżnicowanych technologii odnawialnych.

Unijne priorytety

Jarosław Zarychta zaznacza, że kierunki rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce wyznacza faktycznie Unia Europejska. Istotnym elementem polityki UE jest dotowanie projektów związanych z energetyką odnawialną.

Wszystkie państwa Unii Europejskiej podlegają tej samej dyrektywie dotyczącej odnawialnych źródeł energii. Większość z państw członkowskich wdrożyło już regulacje tej dyrektywy do prawa krajowego. Polska jest krajem, który jeszcze nie zrobił tego w pełnym zakresie. Projekt ustawy o OZE dopiero wejdzie pod obrady Sejmu.

- Brak prawa stabilizującego inwestycje w źródła energii odnawialnej jest poważną barierą dla jej rozwoju. Do tego stopnia, że kilku światowych i branżowych inwestorów wycofało się z Polski właśnie z tego powodu. Brak prawa oznacza ryzyko inwestycyjne, tym bardziej, że mówimy o dużych kwotach i długich okresach zwrotu tych inwestycji. W ramach warunków prawnych, kluczowe znaczenie będą miały dotacje. Bez nich, przy obecnym poziomie cen, zwrot z inwestycji pojawia się po około 25 latach, a więc mniej więcej w czasie równym żywotności turbin wiatrowych czy ogniw fotowoltaicznych - mówi J. Zarychta.

Jego zdaniem, umożliwienie produkcji energii ze źródeł odnawialnych to z pewnością postęp, ale wiążą się z nim określone ryzyka. Gdy ustawa o OZE zostanie ostatecznie uchwalona, kolejnym etapem będzie zapewnienie energetyce odnawialnej możliwości przyłączeniowych i zrównoważonego wzrostu, aby nie powtórzyć problemów ze stabilnością sieci, z którymi musieli borykać się pionierzy. Aby sieć działała poprawnie, pobór musi równoważyć produkcję tymczasem w porównaniu do źródeł tradycyjnych źródła odnawialne są nieprzewidywalne.

Dobre warunki

Perspektywy rozwoju produkcji energii ze źródeł odnawialnych w Polsce wynikają nie tylko z warunków naturalnych, które należy uznać za bardzo dobre. Zależą także od warunków technologicznych, których istotnym elementem są prowadzone lub współfinansowane przez państwo badania naukowe. W Polsce realizowanych jest wiele ciekawych projektów badawczych w dziedzinie efektywności źródeł energii odnawialnej, a także jej magazynowania.

- Z punktu widzenia Sygnity SA, jako dostawcy rozwiązań informatycznych dla producentów, dystrybutorów i sprzedawców energii na uwolnionym rynku, są to informacje o kluczowym znaczeniu. Oznaczają bowiem, że zapotrzebowanie na rozwiązania informatyczne oferowane przez naszą firmę będzie wzrastać. Dotyczy to w szczególności systemów pomiarowych, billingowych, rozwiązań do zarządzania siecią dystrybucyjną, a także rozwiązań do handlu zielona energią - podkreśla Jarosław Zarychta.

Postęp technologiczny

Jeśli dodatkowo zważyć, że energia produkowana ze źródeł odnawialnych w mikro i małych instalacjach jest zużywana w niedużej odległości od miejsca jej wyprodukowania, potencjał OZE jest w praktyce nieograniczony. Panele słoneczne i turbiny wiatrowe można instalować na dachach domów i bloków mieszkalnych, a także na obiektach należących do jednostek samorządu terytorialnego, czy sieci handlowych. Postęp technologiczny sprawia, że wydajność ogniw fotowoltaicznych systematycznie rośnie, a ich ceny znacznie spadają. Jednocześnie usuwane są uciążliwości źródeł odnawialnych, np. głośna praca turbin wiatrowych. Najnowsze turbiny obracające się w osi pionowej, zajmują mniej miejsca, a przy tym pracują praktycznie bezszelestnie.

Krzysztof Tomaszewski

 krzysztof.tomaszewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.