Korytarz Północ-Południe to bezpieczeństwo
Aby zagwarantować swoim członkom bezpieczeństwo dostaw surowców i konkurencyjne ich ceny, Unia potrzebuje zasadniczej transformacji sektora energii - uznali uczestnicy panelu pt. Scalanie Europy - od Korytarza Północ-Południe do unii energii, transportu i telekomunikacji.
Ten problem jest szczególnie ważny dla krajów Europy Środkowej. Jak podkreślił Dominique Ristori, dyrektor generalny ds. energii Komisji Europejskiej, połączenie rynków tych państw między sobą oraz z zachodnią częścią kontynentu doprowadzi do znaczącej poprawy bezpieczeństwa dostaw surowców. Będzie to również wzmacniać wspólnotowy rynek wewnętrzny. - Nie uda się scalić Europy bez korytarzy drogowych, kolejowych, telekomunikacyjnych oraz transgranicznych połączeń energetycznych - stwierdził Ristori. Częścią tego rodzaju infrastruktury ma być tzw. Korytarz Północ-Południe, który połączy wybrzeża trzech mórz: Adriatyckiego, Bałtyckiego oraz Czarnego. Jednym z jego elementów ma być gazociąg (o przepustowości 15 mld m sześc.) biegnący ze Świnoujścia na chorwacką wyspę Krk oraz współpracujące z nim instalacje LNG. Oprócz tego w grę wchodziłyby połączenia międzysystemowe na Bałkanach (dotrą m.in. do Serbii, Macedonii i Bułgarii) oraz korytarz gazowy na linii Wschód-Zachód - z Niemiec przez Polskę na Ukrainę.
- Korytarz Północ-Południe ma dla wizji budowy jednolitego rynku europejskiego kluczowe znaczenie - stwierdził Ian Brzezinski, pracujący w Radzie Atlantyckiej, amerykański ekspert ds. zagranicznych i wojskowych. W jego opinii projekt zapewni UE i całej transatlantyckiej wspólnocie wiele strategicznych korzyści. Będzie sprzyjał integracji gospodarek Europy Centralnej i Zachodniej, zwiększał bezpieczeństwo energetyczne kontynentu, m.in. poprzez zróżnicowanie dostaw energii. - Korytarz będzie również oznaczał zwiększenie konkurencyjności gospodarczej Europy, a także pomoże jej w osiągnięciu celów polityki klimatycznej - stwierdził Brzezinski.
- Korytarz Północ-Południe pozwoli całkowicie zmienić strukturę dostaw gazu do Polski i stworzyć techniczne możliwości w systemie przesyłowym do transportu gazu przez nasz kraj do państw Europy Środkowej i Wschodniej - dodał Jan Chadam, prezes Gaz-Systemu, a od niedawna także spółki Polskie LNG, która buduje świnoujski gazoport.
- Doskonale rozumiemy to, że dostęp do taniej energii jest jednym z najważniejszych czynników wzrostu gospodarczego - zapewnił Paweł Olechnowicz, przewodniczący Rady Dyrektorów Central Europe Energy Partners (CEEP). - Zrzeszamy zarówno producentów energii, jak i przemysł energochłonny, dlatego aktywnie działamy na rzecz wzmocnienia pozycji konsumentów na rynku energii - dodał. W jego opinii stworzenie sieci przesyłu energii, dróg transportowych i łączy telekomunikacyjnych od Bałtyku do Adriatyku i Morza Czarnego to bardzo złożony projekt. - Wymaga zaangażowania i koordynacji licznych partnerów. Dlatego potrzebne są stanowcze działania na poziomie unijnym, a nie tylko regionalnym. Wsparcie dla tego procesu za pośrednictwem dostępnych wspólnotowych instrumentów finansowania powinno zostać wzmocnione, przy pełnym zaangażowaniu ze strony europejskich instytucji finansowych - powiedział Olechnowicz, który był moderatorem dyskusji.
Bartłomiej Mayer
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu