Ostatni (z)gasi światło
"Ciemno wszędzie, głucho wszędzie" - to "Dziady". "Ciemność, widzę ciemność" - to "Seksmisja". Możliwy blackout - to XXI w. i Polska. Za chwilę może zabraknąć nam prądu
10 lat temu usłyszałam branżową anegdotę, która trochę mnie ubawiła, jednak dziś przeraża. Skąd mamy prąd? Oczywiście - z gniazdka. W sumie to prawda. Jak byłam mała, to sprawdzałam za telewizorem, gdzie jest pani, która pokazuje pogodę. Więc skąd mamy prąd? Większość z nas umiałaby odpowiedzieć na to pytanie: z węgla. I pewnie od razu by dodała, że mamy go pod dostatkiem. Więc prądu nie zabraknie. Niestety, nie jest dobrze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.