Rusza walka o ciepły zysk
Wraz z przejęciem przez PGE polskich aktywów EdF rodzimy koncern wyrasta na lidera rynku ciepłowniczego w Polsce. To do niedawna rynek bardzo niedoceniany, za to o sporym potencjale rozwojowym
Przejęcie aktywów EdF to największa transakcja w branży elektroenergetycznej ostatnich lat. Podpisana w maju warunkowa umowa sprzedaży (jeżeli uda się uzyskać wszystkie wymagane zgody, transakcja zostanie sfinalizowana do 2 stycznia 2018 r.) przewiduje, że za 4,5 mld zł PGE stanie się właścicielem elektrowni w Rybniku, ośmiu elektrociepłowni, które zlokalizowane są w Gdyni, Gdańsku, Krakowie, we Wrocławiu ("EC Wrocław", "EC Zawidawie" i "EC Czechnica"), w Toruniu i Zielonej Górze oraz sieci dystrybucji ciepła w Toruniu, Zielonej Górze, we Wrocławiu (Zawidawie) i w Siechnicach. Transakcja objęła więc w zdecydowanej większości aktywa ciepłownicze. Dla PGE nie jest to wprawdzie nowa dziedzina, jednak dzięki tej transakcji koncern podwoił stan posiadania w tym segmencie. Skąd tak mocne wejście w ciepłownictwo? Ano stąd, że to trochę zapomniany, ale bardzo perspektywiczny segment.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.