Klimat może nam nie sprzyjać
Ameryka grozi, że wycofa się z porozumień klimatycznych o redukcji emisji CO2. Polska wiwatuje, ale czy ma powody? To raczej zapowiedź kłopotów dla naszej energetyki
Decyzja Donalda Trumpa nie jest zaskoczeniem. Bo już w kampanii wyborczej mówił, że chce przywrócić do łask paliwa kopalne. Sęk w tym, że Stany Zjednoczone kilka lat temu przeszły łupkową rewolucję. Jej konsekwencją jest zwiększenie udziału w miksie energetycznym gazu ziemnego kosztem węgla kamiennego, którego USA są wciąż jednym z czołowych producentów na świecie. Innymi słowy - zużywają więcej gazu, a wciąż wydobywany węgiel zamiast trafiać do elektrowni jest sprzedawany. To doprowadziło do gigantycznych nadwyżek surowca na rynku, a co za tym idzie - do spadku cen. Na dodatek węgiel w USA jest przeważnie wydobywany tańszą metodą odkrywkową, więc na nasz - pozyskiwany droższą metodą głębinową - nie było kupców.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.