Kosztowna rządowa kroplówka dla węgla
Amerykańscy eksperci: NABE to forma ucieczki od szybszej dekarbonizacji. Firmy: to warunek konieczny do inwestycji w OZE
Analitycy Instytutu Ekonomii Energetyki i Analiz Finansowych (IEEFA) z USA wskazują, że przeniesienie węglowych aktywów spółek energetycznych do przygotowywanej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) będzie generowało dodatkowe koszty dla budżetu i zmniejszy mobilizację w przechodzeniu na niskoemisyjne źródła energii. Zgodnie z zamierzeniami rządu, NABE ma skonsolidować infrastrukturę węglową PGE, Tauronu i Enei – do agencji ma ona trafić w II bądź III kw. tego roku. „Zgodnie z przedstawionym, bardzo ogólnym planem, podatnicy zapłacą trzem spółkom 6,7 mld euro za ich osierocone aktywa węglowe (m.in. kopalnie węgla brunatnego, elektrownie opalane węglem kamiennym i brunatnym, ale z wyłączeniem kopalń węgla kamiennego)” – wskazują autorzy dokumentu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.