Wojna wymusi przyśpieszenie transformacji
Kurtyka: Jest dla Polski moment do tego, by przeprowadzić ofensywę na forum UE, jeżeli chodzi o energetykę jądrową
Co wojna w Ukrainie zmieni z punktu widzenia polityki energetycznej Polski?
Sprawia, że musimy przyśpieszyć transformację. Pilną sprawą jest wybór partnera czy partnerów do programu jądrowego. Budowa elektrowni to kwestia kilkunastu lat, ale każde opóźnienie decyzji w całym procesie będzie tę perspektywę jeszcze bardziej odsuwać. Druga fundamentalna kwestia to przedłużenie życia instalacji, które obecnie funkcjonują w naszym systemie energetycznym po to, żeby zwiększyć jego odporność na ewentualne wstrząsy. W tym kierunku zmierza zrealizowany ostatnio szczęśliwie program Bloki 200+. Umożliwia on modernizację istniejących jednostek węglowych za 5-10 proc. wartości zbudowania nowego bloku tej samej mocy. Realizację tych inwestycji także należy maksymalnie przyśpieszyć, by zapewnić naszemu systemowi niezbędną rezerwę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.