Dziennik Gazeta Prawana logo

Węgiel nie da nam bezpieczeństwa

23 marca 2022

R eżim Putina brutalnie zaatakował Ukrainę, burząc dotychczasowy porządek w Europie. Przywódca Rosji wykorzystał moment, w którym skumulowały się problemy i słabości zachodniego świata – zmęczenie pandemią, nadciągający kryzys ekonomiczny, brak jedności i wreszcie kryzys energetyczny, do którego sam się przyczynił. To także ciche przyzwolenie Europy na wzmacnianie pozycji Rosji na rynku gazu, ropy i węgla rozochociło Putina i zachęciło do ataku, a zyski ze sprzedaży tych surowców wprost zasilały potencjał militarny Rosji.

Jakkolwiek spóźniony byłby to krok, nałożenie embarga na import rosyjskiego gazu, ropy i węgla odcięłoby Moskwę od olbrzymiego strumienia finansowania i być może skłoniło Putina do odwrotu. Ponad 35 proc. rocznych dochodów budżetowych Rosji stanowi eksport nośników energii. Brak tych pieniędzy mocno pogłębiłby kryzys finansowy Rosji i przełożyłby się na niezadowolenie społeczne, które z kolei mogłoby doprowadzić do zmiany władzy w Moskwie. Ten pożądany efekt ma oczywiście swoją cenę, którą jednak i Europa, i Polska powinny zaakceptować, bo chodzi przecież o życie ludzi i zwycięstwo demokratycznych wartości. W bonusie możemy otrzymać też bezpieczeństwo i prawdziwą niezależność energetyczną.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.