Trudno o prognozy, łatwiej o analizę przyczyn
Wybuch wojny w Ukrainie, odcięcie importu rosyjskiej ropy przez Stany Zjednoczone, kryzys energetyczny wywołany wysokimi cenami gazu – to niektóre z czynników, które odcisnęły piętno na cenach detalicznych paliw płynnych. Choć w Polsce powoli one spadają, niewiadomych nadal jest zbyt wiele, aby przewidzieć, jak ukształtują się w krótkim okresie.
Prognozowanie cen paliw płynnych na najbliższe tygodnie przypomina wróżenie z fusów. Rynek jest rozchwiany, a jakiekolwiek scenariusze mogą szybko runąć w reakcji na zmiany sytuacji geopolitycznej i nie tylko.
- Ceny paliw w większości krajów, w tym w Polsce, ustalane są na zasadzie tzw. parytetu importowego, którego głównymi czynnikami są notowania ropy i paliw gotowych na giełdach międzynarodowych oraz kurs waluty lokalnej - w naszym przypadku złotego - do amerykańskiego dolara - tłumaczy Leszek Wiwała, prezes i dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.