Energetyka
Polski offshore, czeski zysk
Zdaniem prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorza Onichimowskiego na dopłatach do prądu produkowanego w przyszłości na morskich farmach wiatrowych skorzystają państwa, które dostępu do morza nie mają. – Prawie wszystkie morskie farmy wiatrowe są budowane na podstawie kontraktów różnicowych i kiedy mocno wieje wiatr, przez co ceny spadają, państwo zwraca firmom różnicę. Będziemy mieć nadwyżki prądu, który trzeba będzie eksportować – będziemy tanio sprzedawać za granicę produkt, który subsydiujemy – mówi DGP prezes PSE. © ℗ A6
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.