Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Przez zeolity do wodoru

Prof. dr hab. Kinga Góra-Marek, dr inż. Karolina Tarach i dr Gabriela Grzybek z Uniwersytetu Jagiellońskiego
Prof. dr hab. Kinga Góra-Marek, dr inż. Karolina Tarach i dr Gabriela Grzybek z Uniwersytetu JagiellońskiegoFot. Paweł Ulatowski
14 czerwca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Tańszy i efektywniejszy sposób produkowania wodoru w technologii SRE

Szacuje się, że 80 proc. światowego zapotrzebowania na energię wciąż zaspokajamy surowcami pozyskiwanymi z paliw kopalnych. To rodzi co najmniej dwa poważne problemy: energetyczny – bo złoża wyczerpują się, i ekologiczny – bo dalsze z nich korzystanie stanowi zagrożenie dla ziemskiego ekosystemu.

Jednym z najbardziej perspektywicznych paliw przyszłości jest wodór. Najbardziej ekonomiczną, a zarazem najpowszechniejszą, technologią jego produkcji jest reforming parowy metanu (SRM, Steam Reforming of Methane). Choć brzmi tajemniczo, to nic innego, jak reakcja pary wodnej z metanem przebiegająca w bardzo wysokich temperaturach – od 700 st. do nawet 1000 st. C. Metan jest związkiem bardzo stabilnym, dlatego jego destabilizacja jest kluczowa dla zajścia reakcji chemicznej. Bardzo ważną rolę w tym procesie odgrywają katalizatory. Po pierwsze, odpowiadają za to, by reakcja przebiegała w możliwie jak najniższej temperaturze. Ta właściwość katalizatorów jest definiowana jako ich aktywność. Po drugie – w przypadku reakcji, w wyniku której można uzyskać kilka albo nawet kilkanaście produktów – zadaniem katalizatora jest skierowanie jej na taką ścieżkę, by otrzymać produkt, na którym nam zależy. To selektywność katalizatora.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.