Opłata solidarnościowa zablokowała linie bezpośrednie
Linia bezpośrednia łącząca własne źródło energii odnawialnej z zakładem produkcyjnym, z pominięciem sieci przesyłowej, miała być odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców. Ale w ciągu dziewięciu miesięcy od złagodzenia przepisów z rozwiązania skorzystała tylko jedna firma.
Zdaniem biznesu i branży OZE przeszkodą są wysokie koszty, związane m.in. z koniecznością ponoszenia opłaty solidarnościowej za przesyłanie lub dystrybucję prądu. Jej wysokość jest zależna od ilości energii dostarczanej linią bezpośrednią, która do sieci jednak nie trafia. Branża uważa, że w ogóle nie powinna ponosić dodatkowych kosztów. Wiceminister klimatu przyznaje, że jego resort temat analizuje, a opłata solidarnościowa „może zostać zmniejszona”. ©℗ A11
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.