Atomowe rozterki lewicy
P odpisanie przez prezydentów Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa memorandum o współpracy dotyczącej energetyki jądrowej niemal zbiegło się w czasie z emisją ostatniego odcinka serialu „Czarnobyl”. Choć rozmowy z Amerykanami na temat polskiego atomu mają potencjalnie o wiele bardziej dalekosiężne skutki, to sugestywna produkcja HBO wzbudziła zdecydowanie większe emocje. Nic zresztą w tym dziwnego – w naszych warunkach podpisanie jakiegoś memorandum jeszcze nie przesądza, że w ogóle się weźmiemy za to, co deklarujemy.
Co interesujące, podejście do energii jądrowej wzbudza szczególnie duże kontrowersje na lewicy. Do wątpliwości natury czysto ekonomicznej dochodzą tam jeszcze kwestie ideologiczne, żeby nie powiedzieć – doktrynalne. Spora część środowisk lewicowych nie zgadza się na uznanie atomu za najskuteczniejszy instrument zmniejszający emisję CO2.
Kłótnia w rodzinie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.