Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zaciskanie brata pasa

Plac budowy w pobliżu siedziby Evergrande w Shenzen, 26 września 2021 r.
Plac budowy w pobliżu siedziby Evergrande w Shenzen, 26 września 2021 r.
30 września 2021
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Evergrande, chiński deweloper, o którego niewypłacalności spekuluje cały świat, działał na kredyt. Jego upadku nie można jednak porównywać do końca banku Lehman Brothers, jak chcą niektórzy. To próba przesterowania chińskiej gospodarki na inne tory

Trzeba przyznać, że w przypadku Evergrande liczby robią wrażenie. Deweloper ma do oddania mniej więcej 300 mld dol. W przeliczeniu na złotówki to niewiele mniej, niż wynosi dług publiczny polskiego rządu (1,4 vs 1,2 bln zł). O ile jednak nasz skarb większość tej kwoty ma rozłożone na lata, o tyle większość zobowiązań chińskiej firmy jest krótkoterminowa.

Co więcej, jeśli ministrowi Tadeuszowi Kościńskiemu zabraknie pieniędzy, może po prostu więcej pożyczyć. Xu Jiayin, założyciel Evergrande, takiej możliwości już nie ma – zabrania mu tego krajowe prawo. Poza tym w połowie sierpnia zrezygnował z fotela prezesa, co zresztą nie wpłynęło na polepszenie sytuacji jego firmy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.