Nie sięgamy po środki publiczne ani w Polsce, ani za granicą
Solski: Druga fala kryzysu? Nie obawiamy się tak bardzo. Choć to nie znaczy, że nie stanowi ona ryzyka. Zdobyliśmy jednak pewne doświadczenie, z którego na pewno zrobimy użytek
fot. materiały prasowe
Aleksander Solski, wiceprezes ds. finansów na Europę Wschodnią, Unilever
Epidemia oszczędza globalnych graczy?
Patrząc na nasze wyniki za I kwartał, myślę, że nie oszczędza. Wzrost sprzedaży na bazie porównywalnej wyniósł 0 proc., przy czym wolumen sprzedaży urósł o 0,2 proc. Wyniki są więc podobne do tych z ubiegłego roku, czyli poniżej oczekiwań. Firma zakładała w pespektywie długoterminowej wzrost o 3–5 proc. w skali roku. Z drugiej strony, patrząc na inne sektory gospodarki, jak branżę turystyczną czy motoryzacyjną, które zanotowały wynik gorszy nawet o kilkadziesiąt procent rok do roku, nasza sytuacja faktycznie nie jest zła. Dowodzi bowiem, że skutecznie bronimy się przed kryzysem. Szczególnie, że jego skala okazała się większa, niż pierwotnie przypuszczano. Dlatego nie można było się do niego przygotować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.