Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedaż w małych sklepach rośnie szybciej niż w supermarketach

20 maja 2020

Od początku stycznia do końca kwietnia Polacy wydali w małych sklepach o 8,5 proc. więcej niż w zeszłym roku. W tym samym czasie w supermarketach wartość sprzedaży wzrosła zaledwie o ok. 1 proc. ‒ wynika z danych opracowanych dla DGP przez firmę badawczą CMR.

To, że z powodu epidemii wychodzimy na zakupy rzadziej, przekłada się na liczbę transakcji. Ta w małych placówkach handlowych maleje zdecydowanie wolniej. ‒ Zmniejszyła się ona od początku roku o 11 proc., dla porównania w dużych sklepach spadek transakcji sięgnął 16 proc. W obu formatach daje się natomiast zauważyć wzrost średniego koszyka zakupowego o ponad 20 proc. W efekcie w małych placówkach na koniec kwietnia klienci zostawiali przeciętnie 19 zł zamiast 15 zł jak przed rokiem. W dużych marketach średni wydatek wzrósł z 30 do 37 zł ‒ wyjaśnia Elżbieta Szarejko z firmy CMR.

Renesans drobnego handlu eksperci wiążą z koronawirusem. Polacy omijają duże skupiska ludzkie, a więc też duże sklepy. Swoje zrobiły też ograniczenia wprowadzone w handlu. Limit liczby klientów sprawił, że przed dużymi sklepami ustawiały się kolejki, co odstraszało i sprawiało, że wiele osób zakupy wolało zrobić blisko domu. Ponadto zamknięto centra handlowe, gdzie zlokalizowana jest duża część super- i hipermarketów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.