Rynek biurowy odczuje poważne komplikacje po koronawirusie
Wiele firm w czasie pandemii przeszło na pracę w trybie zdalnym. Nowa forma przypadła do gustu nie tylko pracownikom, ale też pracodawcom
– Obecna sytuacja sprawia, że najemcy skupiają się na optymalizacji kosztów – mówi Paweł Skałba, senior partner i dyrektor działu powierzchni biurowych w Colliers International. Jego zdaniem przełoży się to na wzrost liczby renegocjacji umów, która i tak była spora, bo obejmowała dotąd 33 proc. kontraktów. Kamil Tyszkiewicz, dyrektor działu powierzchni biurowych w CBRE, dodaje, że próby zmiany warunków najmu przez najemców już mają miejsce. Choć, jak mówią prawnicy, to trudne, bo nie ma podstawy prawnej.
Najemcy oczekują większej elastyczności, zarówno jeśli chodzi o powierzchnię, czas trwania umów, jak i możliwość zwolnienia z czynszu na jakiś okres.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.