Wyniki na plusie, więc będą inwestycje i podwyżki
Poczta Polska w ciągu pięciu lat zamierza wydać prawie 2 mld zł, żeby wyprzedzić konkurencję na rynku przesyłek e-commerce
Przemysław Sypniewski, prezes Poczty Polskiej, pochwalił się wczoraj zyskiem brutto i netto spółki na koniec ubiegłego roku, nie podał jednak kwot, ponieważ wyniki finansowe nie zostały jeszcze zaudytowane. Operatorowi udało się utrzymać wzrost przychodów, zapoczątkowany w 2017 r. – W ub.r. wyniosły one prawie 7 mld zł, z czego ponad 1 mld zł z segmentu paczek – mówił Sypniewski.
Z zaprezentowanej wczoraj strategii na lata 2020–2024 wynika, że w tym ostatnim roku obroty Poczty Polskiej sięgną 7,4 mld zł. – W porównaniu z przychodami, jakie mamy dziś, to nie jest rewolucja, oznacza jednak konieczność zmiany profilu biznesu z bardziej zyskownych listów na paczki trudniejsze, jeśli chodzi o osiągnięcie rentowności – stwierdził na wczorajszej konferencji wiceprezes ds. sprzedaży Grzegorz Kurdziel.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.