Duży bank może więcej
Pekao i BOŚ mają portfele hipotek frankowych. Pierwszemu nie przeszkadza to jednak w osiąganiu rekordowych zysków
– Jeśli nastąpią zmiany w zarządzie, chcemy, by następcy mieli jak największy komfort, jeśli chodzi o dostęp do informacji, wiedzę o tym, jakie są priorytety, najistotniejsze procesy, by zmiana nastąpiła w jak najbardziej bezpieczny sposób dla naszych klientów, pracowników i banku – tak Leszek Skiba, prezes Banku Pekao, odpowiedział w trakcie środowej konferencji prasowej na pytanie o wpływ na bank niedawnych wyborów. Główni akcjonariusze Pekao to kontrolowane przez państwo Powszechny Zakład Ubezpieczeń i Polski Fundusz Rozwoju, a sam Skiba, zanim został prezesem banku, pełnił funkcję wiceministra finansów w rządach Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego. Politycy przymierzający się do tworzenia nowego rządu zapowiadają w państwowych spółkach zmiany kadrowe.
Bank Pekao, drugi pod względem wielkości gracz na naszym rynku, przedstawiał wczoraj wyniki finansowe za III kw. Jego aktywa przekroczyły 300 mld zł, a zarobił w tym czasie 1,7 mld zł. Był to trzeci z rzędu kwartał rekordowych zysków w historii banku. Rezultat z poprzednich trzech miesięcy został poprawiony o 23 mln zł. W porównaniu z III kw. ub.r. jest poprawa o prawie 2,3 mld zł – wtedy zostało zaksięgowane ok. 2 mld zł kosztów wakacji kredytowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.