Biznes
Lepszy model. Koniec tanich polskich rączek
To, czego dokonała Polska w ostatnich dekadach, nazywa się w świecie „cudem gospodarczym” lub „złotym wiekiem”. Czyli mamy teraz z górki?
Skrót artykułu
Czy to, że staliśmy się globalnym bazarem mózgów i zarazem fabryką Europy, powinno nas cieszyć, czy mobilizować do zmian?
Renata Deptała, dyrektor Regionu Małopolskiego Banku Gospodarstwa Krajowego: Ten „cud” to wynik pracy nas wszystkich i zasługuje na szacunek. Nie możemy jednak zakładać, że przyszłość ułoży nam się sama. Niepokoi szczególnie, że od 2008 r. notujemy spadek nowych inwestycji i udział kredytów bankowych w ich finansowaniu.
Tymczasem koszty pracy, energii rosną. Tracimy konkurencyjność.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.