Alior liczy na to, że będzie mógł rosnąć sam
Mniejszy z banków z grupy PZU ma zarabiać 2,6 mld zł rocznie, z czego ponad połowę przeznaczy na dywidendę
Wartość rynkowa Alior Banku, instytucji pod względem skali działania mieszczącej się w drugiej połowie pierwszej dziesiątki naszego sektora, pierwszy raz w historii przekroczyła we wtorek 15 mld zł. Kurs urósł o prawie 7 proc. (stan na godz. 14:30) po publikacji nowej strategii podmiotu, którego głównym właścicielem jest państwowy Powszechny Zakład Ubezpieczeń. Inne banki, których akcje są notowane na warszawskiej giełdzie, również zyskiwały na wartości, ale najlepszy z konkurentów – BNP Paribas Bank Polska – zyskiwał niecałe 4 proc.
Prezentacja strategii Alioru była pierwotnie planowana na początek marca. Termin przesunięto w związku ze zmianami u głównego właściciela. Kilka tygodni temu nowym prezesem PZU został Andrzej Klesyk. Kierował on największym ubezpieczycielem na naszym rynku już w latach 2007–2015. To za jego prezesury PZU stał się strategicznym inwestorem Alior Banku. Pomysłem Klesyka było zaangażowanie firmy ubezpieczeniowej w konsolidację sektora bankowego. Po zwiększeniu skali działania banku dzięki przejęciom miało dojść do jego sprzedaży, co miało zwiększyć zysk PZU.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.