Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wielka porażka koncernu Taty

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Ratan Tata widział już siebie jako następcę słynnego Henry’ego Forda, który zrewolucjonizował rynek motoryzacyjny w Stanach Zjednoczonych modelem T. Trzy lata temu należący do niego koncern rozpoczął produkcję najtańszego samochodu świata. - Dajemy mieszkańcom Indii auto na każdą kieszeń - mówił. Tata Nano miało kosztować zaledwie 100 tys. rupii (2,5 tys. dol), więc sukces miał być murowany. Tak się jednak nie stało - w ubiegłym miesiącu w całych Indiach sprzedano zaledwie 509 sztuk maleńkiego samochodziku. Przyczyny porażki? Przede wszystkim tandetne wykonanie i usterki techniczne. Autko, nawet w wersji 5-drzwiowej, jest wyjątkowo niestarannie złożone. Samochody miały również problemy z silnikiem, który się zapalał. Tych przypadłości nie ma największy konkurent Nano - równie niewielkie Suzuki Maruti. Choć jest dwa razy droższe, nie ma problemów ze sprzedażą: w listopadzie z fabryk wyjechało ponad 30 tys. tych samochodów, które prawie natychmiast się rozeszły. Ponadto cena Nano szybko poszła w górę. Najtańsza wersja bez klimatyzacji kosztuje obecnie już 137 tys. rupii. Kupno auta z klimatyzacją, która jest niezbędna w tamtejszym klimacie, to wydatek 160 tys. rupii. - A za taką sumę można kupić będące w dobrym stanie używane samochody uznanych zachodnich marek - powiedział analityk indyjskiego rynku motoryzacyjnego Murad Ali Baig.

oprac. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.