Mniej reklamy, tańsze polisy
Do niedawna koncept ubezpieczeń direct był przez sceptyków wyśmiewany. Jednym z argumentów było to, że te towarzystwa wydawały często na reklamy więcej, niż zebrały składek. Teraz gdy tacy ubezpieczyciele już nieco okrzepli, te zarzuty przestają być aktualne. Tym bardziej że po pierwszym mocnym uderzeniu w postaci reklam telewizyjnych, potrzebnym przy wejściu, towarzystwa starają się wykorzystywać tańsze media. Dane po I półroczu pokazują, że dla działających dłużej towarzystw koszty reklamy mają dużo mniejsze znaczenie. To też efekt wchodzenia kolejnych graczy: nie trzeba już szeroko informować o tym, że polisę można kupić przez telefon i internet. Wystarczy celniej a taniej uderzać do tych, którzy mogą być takim sposobem zawarcia umowy zainteresowani. Dla kupujących polisy to dobry sygnał, bo im mniejsze wydatki na promocję, tym większe szanse na zakup tańszej polisy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.