Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

W pół roku kawa zdrożała o 22 proc.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jesteśmy w niebezpiecznej sytuacji – mówił FT Andrea Illy, dyrektor naczelny głównej włoskiej firmy kawowej Illy, ostrzegając jednocześnie, że wskutek braków podaży może dojść do eksplozji cen. Jego uwagi współbrzmią z opiniami innych przedstawicieli tej branży i wskazują na zdecydowany zwrot nastrojów wśród analityków.

Do niedawna powszechnie zakładano, że globalny kryzys gospodarczy spowoduje obniżenie spożycia kawy i jej cen. Te prognozy okazały się jednak błędne, bo popyt na kawę utrzymuje się na wysokim poziomie, choć konsumenci przestawili się z wizyt w kawiarniach na picie kawy w domu.

W zeszłym tygodniu międzynarodowe ceny kawy wzrosły na giełdzie w Nowym Jorku do 1,28 dol. za funt: to poziom najwyższy od siedmiu miesięcy, o 22 proc. wyższy niż w grudniu, gdy kawa była rekordowo tania.

Jednocześnie ceny kawy kolumbijskiej w dostawach natychmiastowych (spot) – która jest zawsze droższa, bo to gatunek poszukiwany przez smakoszy – na skutek problemów z podażą podskoczyły do 2,20 dol. za funt, czyli poziomu najwyższego od 12 lat.

Z kolei ceny cukru w Nowym Jorku i w Londynie wzrosły w zeszłym tygodniu do poziomu najwyższego od niemal trzech lat. Cukier biały podrożał do ponad 450 dol. za tonę (o 52 proc. od połowy grudnia), ponieważ handlujący nim przewidują, że Indie – największy światowy konsument cukru – ze względu na braki upraw krajowych będą potrzebować ogromnych dostaw z zagranicy.

Wahania w indyjskiej produkcji cukru – powodujące, że kraj ten bywa na przemian jego eksporterem i importerem – mają decydujący wpływ dla jego ceny międzynarodowe. Dilerzy przewidują, że w sezonie 2008/2009 produkcja w Indiach zmniejszy się o 40 proc., do około 15 mln ton, czyli ilości znacznie mniejszej od zużycia, sięgającego rocznie około 23 mln ton.

Peter de Klerk z handlującej cukrem londyńskiej firmy Czarnikow uważa, że w krajach importujących cukier będzie musiał nastąpić wzrost cen detalicznych, odzwierciedlający ich podwyżkę na rynku hurtowym.

Zdaniem dilerów nastrój panujący na odbywającym się w zeszłym tygodniu w Nowym Jorku dorocznym spotkaniu branży świadczy, że rynek szykuje się do dalszej zwyżki cen.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.