Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Rządowe wsparcie z BGK jest za drogie

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przedsiębiorcy nie korzystają z rządowych poręczeń, które miały ułatwić dostęp do kredytu w okresie kryzysu. Bank Gospodarstwa Krajowego udzielił do tej pory tylko dziewięciu takich poręczeń.

Nowe poręczenia i gwarancje kredytowe będące częścią rządowego pakietu antykryzysowego ruszyły w sierpniu. I od tego momentu skorzystało z nich tylko dziewięciu przedsiębiorców. Wartość kredytów, które w ten sposób zabezpieczyli, wynosi zaledwie 4 mln zł. Według Ewy Balickiej-Sawiak, rzecznika Banku Gospodarstwa Krajowego, w trakcie rozpatrywania jest 20 kolejnych wniosków na łączną kwotę 23 mln zł.

Zdaniem ekspertów tak małe zainteresowanie rządowymi poręczeniami nie jest zaskoczeniem. Jak mówi DGP Janusz Zieliński z BCC, są one po prostu za drogie dla firm. Za skorzystanie z nich trzeba zapłacić 2 proc. wartości poręczenia w skali roku. Dodatkowo dostęp do nich jest mocno zbiurokratyzowany i szwankuje promocja.

BGK dostrzegł, że firmy nie są zainteresowane poręczeniami. Dlatego też zastanawia się nad uproszczeniem dostępu do nich.

- Trwa obecnie analiza systemu poręczeń w celu wypracowania modelu, który będzie dopasowany do potrzeb przedsiębiorców - mówi Ewa Balicka-Sawiak.

Alternatywą dla rządowego programu są poręczenia udzielane przez fundusze poręczeniowe. Te na razie nie mogą poręczać zbyt dużych kredytów. Jednak sytuacja może się zmienić, bo w 2010 roku ma trafić do nich 580 mln euro z funduszy unijnych.

mg

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.