Samochód dla 14-latka od stycznia w Polsce
Francuskie mikrosamochody będzie można kupić w naszym kraju już w styczniu 2010 r. Kiedy zmienią się przepisy o ruchu drogowym, do kierowania nim wystarczy prawo jazdy kategorii AM
Francuską marką Microcar będzie handlował w naszym kraju prywatny importer H&W.
Jak twierdzi Andrzej Klamczyński, dyrektor generalny H&W, początkowo samochody będzie można kupić tylko w największych polskich aglomeracjach, takich jak Warszawa, Łódź, Poznań czy Katowice.
To nie będzie samochód na każdą kieszeń. W najprostszej wersji auto, które porusza się z prędkością do 45 km/h, będzie kosztować 43 tys. zł, a cena najdroższego modelu sięgnie nawet 59 tys. zł.
Dla porównania, najprostsza wersja mercedesa smart, który może poruszać się nawet z prędkością 130 km/h, kosztuje 38,7 tys. zł.
Smart to pełnowartościowy samochód. W przeciwieństwie do microcara. Jeżeli Sejm zaakceptuje rządowe poprawki do przepisów o ruchu drogowym - a najprawdopodobniej tak się właśnie stanie na początku 2010 roku - do jazdy tym autem wystarczy jedynie prawo jazdy kat. AM.
Oznacza to, że autem jeździć będą mogły już czternastolatki.
- Wabienie klientów na nowe prawo o ruchu drogowym raczej nie chwyci. To auto jest za drogie dla polskiego klienta - podkreśla Marek Konieczny, partner zarządzający DCG Dealer Consulting.
- Nie da się ukryć, że cena jest za wysoka, ale być może importer nieco uszczupli opcję wyposażenia, co wpłynie na obniżenie ceny - zastanawia się Roman Kantorski, prezes Polskiej Izby Motoryzacji.
Jednak Andrzej Klamczyński twierdzi, że nigdzie w Europie tego typu pojazdy nie są tanie, a mimo wszystko cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony klientów. Sztandarowym przykładem jest Francja, w której rocznie sprzedaje się nawet 15 tys. sztuk takich aut.
Cezary Pytlos
cezary.pytlos@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu